Reklama

Ksiądz Waldemar P., podejrzany o molestowanie nieletnich, wrócił do aresztu

Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił decyzję sądu niższej instancji i przywrócił tymczasowy areszt Waldemarowi P., księdzu podejrzewanemu o molestowanie seksualne nieletnich. Zdaniem sędziego przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania w postaci obawy matactwa procesowego pozostają aktualne.
Ksiądz Waldemar P., podejrzany o molestowanie nieletnich, wrócił do aresztu

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Waldemar P. opuścił areszt 30 sierpnia 

Po tym, jak kilka dni wcześniej Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim nie uwzględnił wniosku prokuratora i nie przedłużył mu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Prokuratorzy złożyli w tej sprawie zażalenie do sądu wyższej instancji. Rozprawa odbyła się 23 września przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. 

- Sąd Okręgowy w Gdańsku, po rozpoznania zażalenia prokuratora, postanowił zmienić zaskarżone postanowienie i zastosować wobec podejrzanego Waldemara P. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy od dnia zatrzymania - wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Sąd Okręgowy w Gdańsku w całości podzielił argumenty prokuratora zawarte w zażaleniu wskazując, że wbrew twierdzeniu Sądu I-instancji, przesłanki stosowania tymczasowego aresztowania w postaci obawy matactwa procesowego pozostają aktualne. Postanowienie nie jest prawomocne.

Duszyński powiedział również, że tego samego dnia podejrzany został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości Zarząd w Gdańsku i osadzony w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim. 

Postępowanie dotyczy wielokrotnego doprowadzenia przez duchownego osób małoletnich do poddania się innym czynnościom seksualnym

Postępowanie dotyczy wielokrotnego doprowadzenia przez duchownego, w okresie od 2004 r. do 2024 r, w różnych miejscowościach województwa pomorskiego, osób małoletnich do poddania się innym czynnościom seksualnym. Śledztwo zostało zainicjowane zawiadomieniem Kanclerza Kurii Diecezjalnej Pelplińskiej o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstw o charakterze seksualnym przez osobę duchowną. 

- W dniu 24 listopada 2025 r. funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości Zarząd w Gdańsku, na polecenie prokuratora, zatrzymali podejrzanego i doprowadzili go do Prokuratury Rejonowej w Starogardzie Gdańskim. Prokurator zarzucił Waldemarowi P. popełnienie czterech przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę czterech osób polegających na seksualnym wykorzystaniu stosunku zależności i usiłowaniu doprowadzenia małoletnich i pełnoletnich pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym - czytamy w komunikacie prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 

Przeszukania w budynku parafii

W toku postępowania prokurator zlecił funkcjonariuszom przeprowadzenie przeszukania budynku parafii, gdzie mieszkał duchowny. W trakcie czynności zabezpieczono m.in. telefon komórkowy, który przekazano biegłemu z zakresu informatyki śledczej. Biegły wyodrębnił korespondencję prowadzoną przez użytkownika telefonu od 2019 r. do 2024 r., zawierającą wiadomości o charakterze intymnym wymieniane z wieloma osobami zarówno małoletnimi chłopcami, jak i dorosłymi mężczyznami. Analiza korespondencji pozwoliła, na tym etapie śledztwa, ustalić cztery osoby pokrzywdzone, które przesłuchano. W sprawie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia kolejnych pokrzywdzonych. Jak udało się nam ustalić w sprawie przesłuchano już 29 świadków a liczba pokrzywdzonych nieletnich wzrosła najpierw z 5 do 16. Teraz mówi się już o 21 pokrzywdzonych nieletnich. Zarzuty dotyczą jednak pięć osób, które ksiądz miał molestować. Podejrzany wcześniejszymi decyzjami sądu był tymczasowo aresztowany. 

56-letni Waldemar P. prowadził przez ostatnie lata wiele parafii w województwie pomorskim 

Poza parafią w Skórowie, gdzie został zatrzymany prowadził również wiele innych parafii w powiecie słupskim (Damno, Gardna Wielka, Główczyce, Objazda, Smołdzino, Stowięcino, Wrzeście, Zagórzyca).

Ksiądz na wniosek kurii został zawieszony w pełnieniu obowiązków proboszcza i odsunięty od posługi duszpasterskiej. Zabroniono mu również kontaktu z dziećmi. 

Nie wiadomo, czy w toku postępowania przyznał się do winy. Za popełnione czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama