Postawiono zarzuty i... wypuszczono do domu
10 września w II Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Kościerzynie odbyła się rozprawa skazująca 43-letniego Sławomira H., który dzięki kolejnej skutecznej akcji Fundacji ECPU Polska: ŁOWCY PDF-ów we współpracy z policją, został zatrzymany późnym wieczorem 3 lutego br.
Wówczas, po blisko dwóch dobach, Sławomirowi H. postawiono zarzuty popełnienia przestępstwa z art. 200 kk i decyzją prokuratora zwolniono go do domu, obejmując dozorem policyjnym do dnia właściwej rozprawy sądowej. A ta miała miejsce niewiele ponad 7 miesięcy od zatrzymania. I... tym razem oskarżony nie wrócił do domu.
To sprawa wyjątkowa w karierze „Łowców”
- W blisko sześcioletniej historii działania naszej fundacji, chyba jeszcze nigdy nie widzieliśmy takiej determinacji prowadzącego rozprawę, jak ta, którą 10 września wykazał się asesor sądowy Łukasz Pabijańczyk. Uzasadnienie wyroku i mowa końcowa w jego wykonaniu, "rozniosła w drobny pył" oskarżonego Sławomira H. – informowała Fundacja ECPU Polska: ŁOWCY PDF-ów, tuż po rozprawie.
W posiedzeniu jako świadek uczestniczyła w ramach wideokonferencji Miriam Decoy, czyli wabik „Łowców” oraz osobiście na sali rozpraw Alex Hunter, jeden z „Łowców”. Rozprawie przewodniczył asesor sądowy Łukasz Pabijańczyk. Wydał wyrok w sprawie, uznając Sławomira H. winnym zarzucanych mu dwóch przestępstw o charakterze seksualnym.
- Przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie pod sygnaturą II K 124/26 w dniu 10 września 2026 r. zapadł wyrok skazujący. Oskarżony Sławomir H. został uznany za winnego popełnienia zarzucanych mu dwóch przestępstw o charakterze seksualnym. Pierwsze to usiłowanie składania małoletniemu poniżej lat 15 propozycji utrwalenia treści pornograficznych oraz drugie - prezentowanie takiej osobie treści pornograficznych. Wymierzono mu za to karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności - podaje sędzia Mariusz Kaźmierczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku do spraw karnych.
Dodatkowo na podstawie art. 43a Kodeksu Karnego zasądził od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (znany powszechnie jako Fundusz Sprawiedliwości) świadczenie pieniężne w wysokości 5 tysięcy złotych.
Na podstawie art. 43b Kodeksu Karnego wyrok ma zostać podany do publicznej wiadomości na fanpage’u Fundacji ECPU Polska oraz na stronie Sądu Rejonowego w Kościerzynie.
„W imieniu dzieci, dziękuję”
Już po oficjalnym zakończeniu posiedzenia, ale jeszcze na sali rozpraw, Alex Hunter podszedł do asesora Łukasza Pabijańczyka i uścisnął mu dłoń, dziękując w imieniu wszystkich dzieci w Polsce i ich rodziców, za taki wyrok.
Wyrok miał się uprawomocnić po 7 dniach. W tym czasie Sławomir H. miał prawo się od niego odwołać.
- Według naszej wiedzy w oznaczonym okresie czasu wpłynął od niego wniosek o wydanie uzasadnienia wyroku, co może wskazywać na chęć złożenia apelacji od wymierzonej mu kary – podają „Łowcy” - podaje Fundacja ECPU Polska.
Nie kryją satysfakcji, że sprawiedliwości stanie się zadość
- Mając na uwadze wysokość kar przewidzianych obowiązującym Kodeksem Karnym, asesor sądowy Łukasz Pabijańczyk wykazał się sporą surowością wobec Sławomira H. za przestępstwa jakiego ten się dopuścił. Na szczęście w tym konkretnym przypadku na naszym "wabiku", a nie realnym dziecku. W uzasadnieniu wyroku asesor praktycznie "zmiażdżył" oskarżonego siłą argumentów przemawiających za takim, a nie innym orzeczeniem w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, której nadrzędną rolą, podobnie, jak w przypadku naszej Fundacji, jest stanie na straży bezpieczeństwa dzieci – dodaje Fundacja ECPU Polska: ŁOWCY PDF-ów.
Mnóstwo komentarzy
Zarówno pod postem z filmem pokazującym zatrzymanie Sławomira H., jak i pod ostatnimi, w których „Łowcy” dzielą się informacjami z procesu, pojawiło się mnóstwo komentarzy. Przytaczamy jeden.
- Pomijając zrozumiały dla mnie kontekst (obowiązujący KK) Łukasz Pabijańczyk wykazał się normalnością i wydał jedyny słuszny wyrok - PDF do więzienia, a nie do domu, żeby polować na kolejne dziecko. Oby jak najszybciej stało się to normą, a nie chlubnym wyjątkiem. Przy okazji dzięki za wasze działania, bo odwalacie kawał dobrej roboty - napisała pani Alicja.



Napisz komentarz
Komentarze