Reklama

Śmiertelny wypadek w Siemianicach! BMW stanęło w płomieniach, zginął 31-latek

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 3 października w nocy w miejscowości Siemianice w powiecie słupskim. Osobowe BMW uderzyło w drzewo i stanęło w płomieniach. Na miejscu zginął 31-letni pasażer. Jak wykazały wstępne badania policji, 28-letni kierowca mógł być pod wpływem środków odurzających.
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
W Siemianicach w sobotę, 3 października około godziny 2:00 doszło do wypadku. Zginał 31-letni pasażer

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

W Siemianicach samochód stanął w płomieniach! Tragedia na drodze

Według informacji Radia Gdańsk, do wypadku doszło w sobotę, 3 października około godziny 2:00 na drodze w Siemianicach. Gdy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia, zobaczyli płonący samochód i palącego się człowieka.

Pożar został ugaszony, ale 31-latka nie udało się uratować. Był on pasażerem rozbitego BMW. 

Kierowca BMW pod wpływem środków odurzających?

Kierowca został zatrzymany przez policję.

BMW uderzyło w drzewo. Narkotest wykazał, że 28-letni kierowca mógł być pod wpływem środków odurzających.

młodszy aspirant Amadeusz Galus / rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Słupsku

Nawet 20 lat więzienia. Surowe kary za śmiertelny wypadek po narkotykach

Kierowcę może spotkać wysoka kara. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem środków odurzających podlega karze pozbawienia wolności od 5 do 20 lat.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze