Reklama

28-latek aresztowany po tragicznym wypadku pod Słupskiem. BMW spłonęło

Są tymczasowy areszt i zarzuty dla 28-letniego mężczyzny, który brał udział w śmiertelnym wypadku na trasie między Siemianicami a Jezierzycami pod Słupskiem. Zginął w nim 31-letni mężczyzna. Zdaniem policji, 28-letni kierowca mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających.
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne
28-letni kierowca BMW został aresztowany po śmiertelnym wypadku pod Słupskiem

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze | Zdjęcie ilustracyjne

BMW uderzyło w drzewo i stanęło w płomieniach

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, 3 na 4 października. Samochód marki BMW na trasie między Siemianicami a Jezierzycami uderzył w drzewo i się zapalił. Kiedy na miejsce przybyli strażacy i ugasili pojazd, w jego pobliżu znaleźli ciało mężczyzny. 31-latek najprawdopodobniej spłonął.

28-letni kierowca zatrzymany. Narkotest dał pozytywny wynik

Zatrzymano 28-letniego kierowcę. Badania narkotestem wykazały, że mógł być pod wpływem środków odurzających.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu kierowcy

Na wniosek prokuratorów, w poniedziałek, 5 października rano Sąd Rejonowy w Słupsku podjął decyzję o tymczasowym areszcie dla kierowcy. Mężczyzna usłyszał również zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem środków odurzających. Za ten czyn grozi od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa