Brawurowy napad na jubilera. Grozili pracownikowi nożem
Dwaj mężczyźni napadli na jubilera w Oslo 1 października. Po wejściu do sklepu zagrozili pracownikowi nożem i ukradli złote wyroby o wartości kilkuset tysięcy koron norweskich. Po zabraniu łupu rozpoczęli ucieczkę samochodem. Ich celem był port, skąd złodzieje wyruszyli w morską podróż do Gdyni.
Gdy statek zbliżał się do polskiego wybrzeża, informacja z Norwegii trafiła do Sekcji Centrum Komunikacji Międzynarodowej Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP oraz KMP w Gdyni i Straży Granicznej. Służby zareagowały błyskawicznie i od razu namierzyły złodziei na statku płynącym do Gdyni.
Złodzieje chcieli uciec autobusem
Prom miał rano dotrzeć do Gdyni, a następnym etapem ucieczki miała być podróż autobusem. 2 października o 7:15 na ul. Polskiej policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych o kradzież obywateli Rumunii. Byli oni poszukiwani Europejskim Nakazem Aresztowania. Służby zabezpieczyły skradzione przedmiotu: 49 złotych łańcuszków, srebrny łańcuszek, broszkę oraz tarczę zegarka wraz z zawieszkami.
Złodzieje mieli również przy sobie gotówkę w walucie rumuńskiej i norweskiej. Policja przejęła także trzy telefony komórkowe, dwie karty SIM oraz odzież zatrzymanych. Jeszcze tego samego dnia na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku złodzieje zostali aresztowani na dwa miesiące. Od napadu minęła wówczas zaledwie doba.

Skuteczna współpraca międzynarodowych służb
Szybkie ujęcie dwójki złodziei było efektem błyskawicznej reakcji gdyńskich policjantów oraz sprawnej międzynarodowej wymiany informacji i współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji KGP, Biurem SIRENE w Norwegii i Strażą Graniczną.



Napisz komentarz
Komentarze