Do tej pory Chojniczanie nie mieli lodowiska z prawdziwego zdarzenia. Były próby sezonowego stawiania hali w centrum miasta, były dyskusje o tej inwestycji, ale pierwsze „prawdziwe" lodowisko powstało dopiero teraz. Nareszcie, bo do tej pory ci, którzy nie mogli jechać do pobliskiego Człuchowa lub Czerska, korzystali z niebezpiecznych stawów i jezior.
W jakiej cenie będą bilety?
Chojnicka hala lodowa o wymiarach 40 m na 20 m czynna będzie od 23 października. Znane są już ceny biletów. Wstępnie bilet normalny miał kosztować 17 zł, ulgowy 15 zł, a wypożyczenie łyżew miało wiązać się z wydatkiem 7 zł. Jednak ostatecznie ceny zmieniono i bilet normalny nadal będzie kosztował 17 zł, ale ulgowy 13 zł. Droższe będzie za to wypożyczenie łyżew – 10 zł. W Chojnicach zapewniają, że to najniższe ceny biletów w obiektach o tym standardzie w Polsce.
Otwarcie nowego lodowiska zaplanowano na 23 października. Gościem honorowym będzie były polski panczenista, specjalizujący się na dystansie 1500 m i mistrz olimpijski z 2014 roku z Soczi, Zbigniew Bródka, który również jako pierwszy Polak zdobył Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim. Oprócz niego otwarcie lodowiska uświetnią łyżwiarki z Torunia.
Kto za to zapłacił?
Halą lodową zarządzać będzie Centrum Park. Jej wybudowanie to koszt ok. 11,7 mln zł. Z Ministerstwa Sportu i Turystyki udało się pozyskać 5 mln zł, a 6 mln zł dołożyło miasto Chojnice. Resztę kwoty Centrum Park pożyczyło w Pomorskim Funduszu Rozwoju.
Radni, ciesząc się z nowej inwestycji, zwracają jednak uwagę na inne aspekty.
- Za chwilę otwieramy lodowisko i nie będzie gdzie zaparkować, nie będzie jak tam dojechać, nie będzie jak tam zawrócić, bo boisko sportowe jest budowane w sposób ograniczony tą przestrzenią, którą dysponujemy, a można by to zrobić z troszeczkę większym rozmachem przy tych samych zaangażowanych środkach. Niestety ponosimy konsekwencje błędnych decyzji urbanistycznych – uważa radny Marek Szank, który przed laty mocno zabiegał o nowe lodowisko.
Burmistrz Chojnic Arseniusz Finster zapewnia, że w ratuszu pracują nad koncepcją dodatkowych miejsc parkingowych w otoczeniu.
- Kończymy projektowanie modernizacji hali widowiskowo-sportowej, tam też się pojawiają dodatkowe miejsca parkingowe. Chcemy wykorzystać teren przycmentarny, żeby też poinstalować miejsca parkingowe. Tak więc w pierwszej fazie będzie miejsc parkingowych 30, ale z czasem będzie ich coraz więcej. W mojej ocenie, która może być subiektywna, jest to bardzo oczekiwana inwestycja – podkreśla Finster.
Zdaniem Marka Szanka Rada Miejska musi zrobić wszystko, by odzyskać też sąsiedni teren, na którym dawniej było boisko piłkarskie, potem do rugby, a ostatnio jest to już teren prywatny i pełni funkcję placu dla wesołych miasteczek czy dyskotek pod chmurką. Deweloper chce tam jednak w przyszłości stawiać domy, a ten teren świetnie wpisywałby się w cały kompleks (lodowisko, hala sportowa, basen, restauracje, hotel).
- Powinniśmy ten teren zachować, zrobić wszystko, jako Rada Miejska, aby się z deweloperem, któremu sprzedaliśmy ten teren, wymienić. Jest to idealne miejsce na taki kompleks sportowo-rekreacyjny, w którym będziemy mieli możliwość dużej oferty programowej dla ewentualnych przyjeżdżać, ale również dla naszych mieszkańców. Ja sobie nie wyobrażam piętrowych, wielkogabarytowych budynków usytuowanych w tej przestrzeni, codziennego dojazdu, przemieszczania się tam mieszkających osób i tego, co się będzie działo w komunikacji, a więc korzystania z parkingu, z lodowiska, z hali sportowej, z basenu w jednym kompleksie w tym samym czasie – uważa radny Szank.
Nowe lodowisko w Pruszczu Gdańskim
Za 11,5 mln zł nowe lodowisko o wymiarach 40 m na 20 m powstanie też w Pruszczu Gdański. Całoroczny obiekt zbudowany zostanie przy ulicy Kasprowicza na Osiedlu Wschód. Lodowisko ma być czynne w kolejną zimę – (od listopada 2027 r.). Podobnie jak w Chojnicach, w sezonie letnim hala lodowa będzie wykorzystywana do innych dyscyplin. Pruszcz Gdański na realizację inwestycji pozyskał 5 mln zł z rządowego Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej.



Napisz komentarz
Komentarze