Nowa era na Bałtyku. Ruszyła budowa okrętu podwodnego dla Marynarki Wojennej

Rozpoczęła się budowa pierwszego z trzech okrętów podwodnych, które Polska zamówiła w Szwecji. Informację tę potwierdził wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk po wizycie w stoczni Saab Kockums w Karlskronie. Równolegle polscy marynarze przechodzą obecnie specjalistyczne szkolenie przygotowujące ich do służby na nowych jednostkach.
budowa okrętu podwodnego dla Marynarki Wojennej, stocznia Saab Kockums, Karlskrona 2026
Rozpoczęła się budowa pierwszego z trzech okrętów podwodnych, które Polska zamówiła w Szwecji. Wiceszef MON Cezary Tomczyk odwiedził z tej okazji stocznie Saab Kockums w Karlskronie

Autor: X | Saab

Wizyta wiceministra obrony narodowej w stoczni Karlskronie. „Kadłub powstaje ze specjalnego stopu”

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk odwiedził szwedzką stocznię Saab Kockums w Karlskronie, gdzie sprawdzał, jak przebiega budowa pierwszego polskiego okrętu podwodnego w ramach programu Orka. Jak poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, kadłub powstaje ze specjalnego, opatentowanego stopu metalu. Trwają również przygotowania do budowy kolejnych elementów jednostki.

Wiceszef MON zaznaczył też, że realizacja programu wymaga nie tylko budowy okrętów, ale także wyszkolenia załóg, które będą na nich służyć.

Szkolenia polskich marynarzy i okręt pomostowy typu „gap filler”

Grupa polskich marynarzy w czwartek, 1 października rozpoczęła w Szwecji specjalistyczne szkolenie, które poprzedził kurs przygotowawczy prowadzony od połowy sierpnia tego roku. Obecnie załogi zdobywają doświadczenie na okręcie typu „gap filler”, który Polska ma otrzymać od Szwecji na okres przejściowy – do czasu ukończenia budowy docelowych jednostek.

Cykl szkoleniowy potrwa 18 miesięcy. Marynarzom w Szwecji mogą towarzyszyć ich rodziny.

Wiceszef MON zwrócił uwagę na zaangażowanie polskich marynarzy, którzy, mimo dotychczasowych braków sprzętowych, utrzymali ciągłość operacyjną polskiej floty podwodnej.

Strategiczne partnerstwo Polski i Szwecji. 100 mln euro na inwestycje

Wizyta w Karlskronie odbyła się przy okazji pobytu Cezarego Tomczyka w Sztokholmie, gdzie uczestniczył w rozmowach dotyczących współpracy Polski i Szwecji w dziedzinie bezpieczeństwa. Wiceszef MON ocenił, że partnerstwo polsko-szwedzkie będzie kontynuowane, niezależnie od tego, czy po wyborach z 13 września dojdzie w Szwecji do zmiany rządu.

– Łączy nas wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo regionu, podobna ocena zagrożeń i coraz bliższa współpraca wojskowa oraz przemysłowa – poinformował Cezary Tomczyk.

Wiceszef MON dodał, że obejmuje ona także szwedzkie inwestycje w Polsce o wartości 100 mln euro, umożliwiające realizację wspólnych projektów innowacyjnych i inwestowanie w polskie fundusze zbrojeniowe. Ponadto szwedzkie siły zbrojne zamawiają sprzęt w polskich zakładach przemysłu obronnego.

Cyberbezpieczeństwo i wspólne działania w ramach NATO

Wiceminister obrony narodowej zwrócił uwagę na potrzebę lepszej koordynacji działań w ramach NATO. Podkreślił też, że Polska i Szwecja mogą korzystać z wzajemnych doświadczeń, szczególnie w obliczu rosnącej liczby zagrożeń w cyberprzestrzeni.

Wiceszef MON poinformował, że każdego roku odnotowywane są tysiące cyberataków oraz około siedmiu tysięcy poważnych incydentów. Dlatego, jak zaznaczył, dla zacieśniania relacji obronnych między Polska a Szwecją kluczowe znaczenie mają wymiana informacji, wspólne ćwiczenia i skuteczne rozpoznawanie zagrożeń.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama WSAiB Studia podyplomowe