Reklama

Ogień w saunie w Sopocie. Służby dostały zgłoszenie w środku nocy

O dużym szczęściu można mówić w przypadku pożaru sauny w Sopocie. Gdyby nie szybka reakcja jednego ze świadków, szkody byłyby znacznie wyższe. Do pożaru doszło w nocy z soboty nie niedzielę, 24/25 października. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.
Ogień w saunie w Sopocie. Służby dostały zgłoszenie w środku nocy
Policja wyjaśnia okoliczności pożaru sauny

Autor: KMP Sopot

Tym razem to policjanci dotarli jako pierwsi  na miejsce po zgłoszeniu, dotyczącym płonącej sauny w rejonie ul. Mamuszki w Sopocie. Informacja o pożarze wpłynęła w niedzielę, 25 października o godz. 1.15

- Ogień zauważył świadek, który powiadomił służby - informuje mł. asp. Radosław Jaśkiewicz, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie. - Na miejsce błyskawicznie przyjechali strażacy KM PSP w Sopocie, którzy przeprowadzili akcję gaśniczą i zneutralizowali pożar.

Na szczęście, nikt nie ucierpiał. Odnotowano jedynie straty materialne.

CZYTAJ TEŻ: Tragiczny w skutkach pożar stajni w Trąbkach Małych. Spłonęły trzy konie

- Teraz działania skupiają się na ustaleniu przyczyn pożaru – mówi rzecznik sopockiej policji. - Czynności prowadzą policjanci Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. Na miejscu pracować będzie również biegły z zakresu pożarnictwa, którego ustalenia pomogą wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Zgłoszenie od świadka znacznie ograniczyło straty spowodowane pożarem (fot. KMP Sopot)

Policja podkreśla, jak ogromne znaczenie miała czujność świadka - jego zgłoszenie pozwoliło skierować służby na miejsce zagrożenia. 

- Dziękujemy za odpowiedzialną reakcję – podkreśla mł. asp. Radosław Jaśkiewicz.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama
Reklama
Reklama