Minęły zaledwie cztery tygodnie od awarii, która doprowadziła do śmierci rekinów i innych ryb w Aquaparku Reda. Teraz w zbiorniku pojawili się nowi mieszkańcy. Hodowca z Holandii przekazał obiektowi siedem zwierząt. Wśród nich są nie tylko rekiny, ale również płaszczki.
Dziewięć działek o łącznej powierzchni 4,4 ha trafiło na sprzedaż. Teren może w przyszłości zmienić tę część miasta – mają tu powstać mieszkania, lokale usługowe, restauracje i przestrzeń do spędzania czasu. Na razie jest to jednak jedynie koncepcja, a jej realizacja będzie zależała od przyszłego inwestora.
Aquapark Trójmiasto Reda opublikował oświadczenie w sprawie zdarzenia, w wyniku którego padły ryby znajdujące się w akwarium obiektu. Spółka przekonuje, że był to splot nieszczęśliwych okoliczności związanych z awarią techniczną i podkreśla, że przez blisko 10 lat akwarium funkcjonowało bez podobnych incydentów.
Sprawa awarii w Aquaparku Reda nabiera rumieńców. Po śmierci części zwierząt wodnych, zawieszeniu współpracy miasta z obiektem i wycofaniu go z programu Karty Mieszkańca, w mediach społecznościowych pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący burmistrza Redy Mateusza Richerta. Ostatecznie zarząd aquaparku przeprosił za publikację i poinformował o zakończeniu współpracy z agencją marketingową.
Ponad 400 osób ewakuowano z krytej pływalni Aquapark Reda z powodu wycieku chloru. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów