Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo

Aquapark Reda: Śmierć ryb to splot nieszczęśliwych okoliczności

Aquapark Trójmiasto Reda opublikował oświadczenie w sprawie zdarzenia, w wyniku którego padły ryby znajdujące się w akwarium obiektu. Spółka przekonuje, że był to splot nieszczęśliwych okoliczności związanych z awarią techniczną i podkreśla, że przez blisko 10 lat akwarium funkcjonowało bez podobnych incydentów.
Aquapark Reda: Śmierć ryb to splot nieszczęśliwych okoliczności
Aquapark Trójmiasto Reda wydał oświadczenie po śmierci ryb w akwarium. Spółka wskazuje, że przyczyną był splot nieszczęśliwych okoliczności związanych z awarią techniczną i działaniami ratowniczymi

Autor: Aquapark Reda

Oświadczenie Aquaparku Reda po śmierci rekinów

Jak podkreślono w oświadczeniu, do zdarzenia doszło po awarii w wydzielonej części technologicznej obiektu. W wyniku niezamierzonej reakcji substancji chemicznych powstały gazy, które - podczas działań ratowniczych - przedostały się do strefy technicznej obsługującej akwaria. Według inwestora stało się to po przesunięciu zbiorników z chemikaliami w pobliże czerpni powietrza przez strażaków, którzy nie mieli wiedzy o lokalizacji instalacji wentylacyjnej akwarium.

- Zbiorniki z substancjami chemicznymi, w czasie interwencji Straży Pożarnej, zostały bez świadomości tego faktu, zgodnie z procedurami pracy strażaków przesunięte w pobliże czerpni powietrza akwariów, w efekcie czego przedostały się do części pomieszczeń technicznych, w tym do strefy obsługującej akwaria. Strażacy działali zgodnie z przepisami bez świadomości, że w tym miejscu znajduje się czerpnia powietrza do akwariów. W wyniku oddziaływania gazu na urządzenia odpowiedzialne za utrzymanie odpowiednich warunków życia zwierząt doszło do pogorszenia parametrów środowiska wodnego, czego konsekwencją była utrata cennych okazów - czytamy w oświadczeniu. 

CZYTAJ TEŻ: Z powodu skażenia wody w Aquaparku Reda nie przeżyły rekiny i inne ryby

Spółka zaznacza, że awaria nie miała wpływu na jakość ani bezpieczeństwo wody w basenach przeznaczonych dla gości. Instalacja, w której doszło do zdarzenia, była bowiem odłączona od systemu uzdatniania i dezynfekcji wody w basenie. 

"Ryby były pod stałą opieką specjalistów"

W oświadczeniu podkreślono również, że przez niemal dekadę działalności akwarium ryby przebywały pod stałą opieką doświadczonych akwarystów i specjalistów z zakresu biologii morskiej oraz weterynarii. Według inwestora zwierzętom zapewniano odpowiednie warunki bytowe, a parametry wody były stale monitorowane przez automatyczne systemy i personel.

Spółka wskazuje, że akwarium wyposażone jest w zaawansowane systemy filtracji, napowietrzania i uzdatniania wody, a zbiornik o pojemności ponad 330 tys. litrów został zaprojektowany z uwzględnieniem potrzeb biologicznych rekinów i innych gatunków. Jako potwierdzenie właściwych warunków hodowli inwestor przywołuje przypadki tarła oraz narodzin rekinów, które w warunkach sztucznych należą do rzadkości.

Inwestor zapewnia, że obecny incydent miał charakter wyjątkowy i był pierwszym takim przypadkiem od uruchomienia obiektu. Zapowiada również dalszą współpracę z odpowiednimi instytucjami oraz deklaruje gotowość do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia i kontynuowania działań na rzecz bezpieczeństwa oraz dobrostanu zwierząt.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa