Czego w Redzie brakuje?
Obszar przeznaczony do sprzedaży znajduje się w części Redy, która od lat intensywnie się rozwija. W sąsiedztwie Aquaparku powstała już zabudowa mieszkaniowa z lokalami usługowymi na parterach.

W okolicy są też sklepy, szkoły, przedszkola, przystanki autobusowe i stacja SKM, a także tereny zielone.
Brakuje jednak miejsca pełniącego funkcję miejskiego centrum – przestrzeni do spotkań, gastronomii i spędzania czasu. Tę lukę ma potencjalnie wypełnić nowa inwestycja.
Jest pomysł na nowe centrum
Według przygotowanej wizualizacji na terenie dziewięciu działek może powstać ponad 27 tys. mkw. powierzchni użytkowej mieszkań oraz ponad 7 tys. mkw. powierzchni usługowej. Koncepcja zakłada również 811 miejsc postojowych.
Jednym z najważniejszych elementów miałby być centralny deptak z lokalami usługowymi, kawiarniami i restauracjami. Całość miałaby mieć charakter mixed-use, czyli łączyć różne funkcje w jednej przestrzeni.

Obecny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na cztero- i pięciokondygnacyjną zabudowę mieszkaniową. Władze Redy wskazują, że dzięki Zintegrowanemu Planowi Inwestycyjnemu możliwe byłoby zwiększenie wysokości budynków o jedną kondygnację.
Inwestycje, które mają szansę powstać na tych działkach, stworzą nową jakość w naszym mieście. Po raz pierwszy w historii Redy stworzone zostanie centrum miasta, gdzie powstaną lokale usługowe, kawiarnie, restauracje i miejsca spotkań mieszkańców – mówi Mateusz Richert, burmistrz Redy.
Potrzebny jest inwestor
Na razie pomysł na nowe centrum Redy jest dopiero na etapie planów. Dziewięć działek o łącznej powierzchni 4,4 ha zostało wystawionych na sprzedaż.
Wystawiamy do publicznej licytacji w formie przetargu dziewięć działek, które zostały przejęte po poprzednim właścicielu – mówi Jakub Stencel, przedstawiciel właściciela nieruchomości.

Nieruchomości mają zostać sprzedane bez obciążeń i roszczeń, a ich zagospodarowanie będzie mogło być prowadzone we współpracy z Gminą Reda. Wokół działek przewidziano również tereny zielone, które mogą w przyszłości stać się miejscem wypoczynku i rekreacji.
Kto ostatecznie kupi działki i co na nich powstanie? Tego na razie nie wiadomo. Przedstawiona koncepcja pokazuje jednak, jak w przyszłości może wyglądać jedna z najbardziej rozwijających się części Redy.



Napisz komentarz
Komentarze