W nocy z 9 na 10 września w Sopocie skradziono samochód należący do rodziny premiera Donalda Tuska. W sprawę zaangażowano policję i Służbę Ochrony Państwa. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i ślady na miejscu zdarzenia.
„Dyktatura”, „wszystkich nas nie zamkniecie” – takie napisy pojawiły się we wtorkowy wieczór, 9 stycznia, na chodniku przed sopockim domem premiera Donalda Tuska. Na miejscu pojawiła się też grupka protestujących przeciwko zatrzymaniu i umieszczeniu w zakładzie karnym Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika.
W Sopocie mamy mieszkanie z Gosią. I od niepamiętnych już czasów tam mieszkamy. 66 metrów, dostęp do małego ogródka, chociaż nie jest nasz. Jesteśmy z żoną szczęśliwi, że nie mamy jakichś wielkich komnat. Jest mniej sprzątania i jesteśmy bliżej siebie – mówi nowo zaprzysiężony premier Donald Tusk.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów