Ciepły posiłek zamiast obojetności. Gdańskie strażniczki pomogły bezdomnemu
Nie da się pomóc na siłę. Niemal codziennie z takimi sytuacjami mierzą się strażnicy miejscy, policjanci, czy pracownicy opieki społecznej. Ale można choć trochę ulżyć, jeśli od życia nie oczekuje się już zbyt wiele. Podczas jednego z patroli, gdańskie strażniczki miejskie udzieliły pomocy mężczyźnie, dla którego ławka stała się tymczasowym "domem". Nie skorzystał z propozycji noclegowni, ale funkcjonariuszki kupiły mu jedzenie.
09.02.2026 09:36