Leżący na dnie morza nieopodal Helu wrak to lodołamacz Königsberg z czasów II wojny światowej – wynika z odkrycia, jakiego dokonał zespół badawczy, składający się z nurków z helskiej Fundacji Dive Land oraz historyków z Magazynu „Odkrywca”, pod okiem przedstawicieli Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Posąg Neptuna we wtorek, 22 października opuścił Hel i w najbliższym czasie zostanie przetransportowany do Australii. – Przekazałem go dla promocji Helu, ale muszę dbać o swoją własność – mówi właściciel stojącej od kilku lat na bulwarze nadmorskim rzeźby.
Czy to jeszcze Bałtyk? Dziwiła się załoga jachtu żaglowego, płynącego z Helu do portu w Gdyni. Powód zdziwienia był raczej niespotykany – delfiny, które przyjacielsko płynęły niedaleko jachtu. Zwierzęta były w rozrywkowym nastroju, bawiąc się wokół pływającej jednostki.
Internautów zelektryzowała wiadomość o wielorybie, którego truchło miało zostać wyrzucone w ostatnią środę na brzeg morskiej plaży w Helu. Takie przypadki - rzadko wprawdzie, lecz się na Bałtyku zdarzają. Tym razem rzekomy ogromny ssak okazał się filmowym rekwizytem dla potrzeb nowego serialu dla platformy Max.
PKS Gdynia informuje o uruchomieniu na okres wakacji dodatkowych połączeń autobusowych do nadmorskich miejscowości. Przyzwyczajeni do słynnego autobusu o numerze 666 będą zawiedzeni, bo nie ma go w rozkładzie. A precyzyjniej to jest, ale już nie pod słynnym numerem. Zgorszeni trzema szóstkami tryumfują.
Powierzchnia Półwyspu Helskiego „rozrosła się” o hektary wskutek nielegalnego dosypywania ziemi na polach kempingowych, a obiekty handlowe czy szkoły sportów wodnych stawiano tam w miejscach nieprzeznaczonych i bez odpowiednich zgłoszeń. Tak wynika z zatytułowanego „Człowiek zagraża Półwyspowi Helskiemu” opracowania Najwyższej Izby Kontroli, która skierowała do prokuratury dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W sieci prawdziwą furorę robią hałdy wyrzuconej na brzeg morza kry, nazywane naukowo torosami. - To niesamowity widok – mówi nam autorka słynnych zdjęć torosów z Kuźnicy.
Hel wyluzowuje ludzi. Uczy dystansu. Trwale. Jeden z bohaterów mówi, że „jak Półwysep wejdzie ci w żyły, w tętnice, w duszę, to już nigdy z ciebie nie wyjdzie” - mówi Katarzyna Franus, autorka książki „Głupiec”, której akcja dzieje się na Półwyspie Helskim.
Półwysep Helski jest 10 najpiękniejszą plażą w Europie - uznał portal European Best Destinations na podstawie opinii ponad 12 tysięcy podróżników z 82 krajów. W rankingu znalazły się 22 plaże.
Takie są przypuszczenia osób, które sprawdziły i wstępnie „zbadały” odnalezione na plaży na Helu resztki odkrytej szalupy. Odsłoniły ją ostatnie wiatry, co nie umknęło uwadze miejscowym biegaczom i spacerowiczom. Czasu na analizy było mało, gdyż odnaleziona jednostka znów „tonie” pod piaskiem.
Co prawda niewielki kawałek szalupy na plaży w Helu był widoczny już od kilku dni, ale dopiero w weekend silne wiatry odsłoniły nieco więcej tego ciekawego i fotogenicznego znaleziska, którym w mediach społecznościowych pochwalił się Grzegorz Elmiś.
Stacja Morska w Helu - na przestrzeni lat powstawały w niej laboratoria, baza noclegowa i fokarium – wizytówka tej instytucji, miejsce odwiedzane rocznie przed około pół miliona osób. Stacja jest jedyną tego typu placówką w Polsce. W helskim fokarium bada się m.in. zachowanie fok, sposoby odżywiania i ich dietę, wiek, trasy wędrówek, zatrucie tkanek substancjami toksycznymi, a także stan zapasożycenia oraz ustala najważniejsze zagrożenia i przyczyny śmierci tych zwierząt. Zapoznając się z historią życia fok, zwiedzający poznają także problemy ochrony przyrody Bałtyku.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów