Mieszkańcy gdańskiej Przeróbki nie zgadzają się na budowę schroniska dla osób bezdomnych. W usłyszeniu ich głosu pomógł poseł PiS Kacper Płażyński, ale miasto jasno odpowiada – konsultacje były, a tworzenie takich miejsc jest konieczne.
Od kilku tygodni w pomorskim PiS trwa ostra wojenka. I to wcale nie tajna, a jawna. Rozpoczął ją poseł Kacper Płażyński, wysyłając raport na Nowogrodzką, w którym atakuje Tomasza Rakowskiego za ostatnią kampanię wyborczą na prezydenta Gdańska. Zarzuca mu m.in. „nieudolność i lenistwo”, a także brak współpracy w czasie samorządowej kampanii.
Tysiące Rodzinnych Ogrodów Działkowych zostanie zlikwidowanych? To wprowadzone przez poprzednią władzę, czyli Zjednoczoną Prawicę przepisy, otworzyły furtkę do ewentualnej likwidacji dużej części ogrodów działkowych. I tego się obawia około 55 tysięcy działkowców na Pomorzu.
Prowadzone przez ponad półtora roku śledztwo w sprawie ewentualnego „niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień” przez gdańskich urzędników, zawierających z prywatnymi inwestorami umowę pozwalającą wybudować Forum Gdańsk zostało przez prokuraturę umorzone. Poinformował o tym poseł Prawa i Sprawiedliwości, który wcześniej zawiadomił prokuraturę, a teraz łączy ten fakt z zaprzysiężeniem rządu Donalda Tuska.
Kacper Płażyński skrytykował PiS za porażkę w wyborach parlamentarnych, twierdząc, że za bardzo skoncentrowano się w kampanii wyborczej na Tusku, a nie na własnych osiągnięciach.
To z pewnością będzie jedna z najmniejszych - o ile nie najmniejsza! - różnica w wynikach wyborów parlamentarnych w skali powiatu. W powiecie kwidzyńskim Koalicja Obywatelska otrzymała poparcie o 15 (słownie piętnaście) głosów większe niż Prawo i Sprawiedliwość. Co ciekawe, PiS wygrał wybory we wszystkich gminach powiatu z wyjątkiem jednej - miasta Kwidzyn, tu KO nadrobiła wszystkie straty. Prawdziwymi "lokomotywami wyborczymi" byli Kacper Płażyński oraz Piotr Widz.
Po podliczeniu głosów w niespełna 90 proc. obwodów, w okręgu nr 25 (gdańsko-sopocki) Koalicja Obywatelska może liczyć na 6 mandatów. Praktycznie pewni miejsca w Sejmie są Agnieszka Pomaska, Jacek Karnowski oraz Piotr Adamowicz. Gdyby takie wyniki potwierdziły się w ostatecznym rozrachunku, Prawo i Sprawiedliwość zdobyłoby 3 mandaty, Trzecia Droga 2 mandaty a Nowa Lewica jeden.
Nie mamy w tym momencie innej perspektywy ochrony tego terenu niż właśnie zastosowanie owej opcji atomowej, czyli zwrócenie się do starosty powiatowego, bo tylko on, zgodnie z prawem, może wystąpić na drogę sądową o wywłaszczenie, za odszkodowaniem – mówił we wtorek, 3 października na konferencji prasowej posła oraz kandydata Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu Kacpra Płażyńskiego Igor Strzok, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Gdańsku. Apel dotyczył niszczejących historycznych terenów Klubu Sportowego Gedania we Wrzeszczu. Magistrat odpowiada, że by wszcząć procedurę, potrzeba formalnego wniosku konserwatora, który dotąd nie wpłynął, a pieniądze na ten cel zabezpieczyć musi wojewoda.
Budowa wind w czteropiętrowych blokach, to jeden z postulatów wyborczych gdańskiej „jedynki” na liście Prawa i Sprawiedliwości, Kacpra Płażyńskiego. - Są dramaty ludzkie, które nie zostaną załatwione, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość rządzić nie będzie i jeżeli ten program nie zostanie wprowadzony w życie – przekonywał poseł Kacper Płażyński. Podczas konferencji zorganizwanej w piątek, 8 września na jednym z gdańskich blokowisk polityk przekonywał o zaletach ogłoszonego przez jego ugrupowanie projektu „Przyjazne Osiedle”.
Poseł Kacper Płażyński i rzecznik prasowy rządu Piotr Muller będą otwierać listy Prawa i Sprawiedliwości w pomorskich okręgach 25 i 26. Sam Jarosław Kaczyński wystartuje ze świętokrzyskiego.
Co prawda trwa gorączka przedwyborcza do parlamentu, ale w Gdańsku, za sprawą Kacpra Płażyńskiego, zrobiło się na chwilę głośno o przyszłorocznych wyborach samorządowych. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, który w poprzednich wyborach był kandydatem swojej partii do tego fotela, obwieścił właśnie w wywiadzie radiowym, że nie zamierza ponownie ubiegać się o prezydenturę Gdańska.
W "Gazecie Polskiej" pojawiło się zdjęcie, na którym do klapy marynarki przyklejono mi znaczek z rosyjską flagą. To haniebne zachowanie. I poseł Kacper Płażyński dopuszcza się podobnych, haniebnych czynów. Dlatego chcę powiedzieć mu jako katolikowi, że będzie się z tego spowiadać - mówi w rozmowie z "Zawsze Pomorze" Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów