Kocham „Lalkę” Bolesława Prusa. Czytałam ją trzykrotnie. Pierwszy raz jako lekturę szkolną, tak bez „chemii” - przyznaję. Potem wracałam do niej z większą świadomością i przyjemnością czytania ciekawej prozy. To samo miałam z trylogią Henryka Sienkiewicza. Obejrzałam już "Lalkę" na Netfliksie, ale nie mogę się doczekać tej kinowej.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów