Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wpisania dworca PKS w Gdańsku do rejestru zabytków. Decyzja zapadła w czasie, gdy inwestor planuje rozbiórkę obiektu i budowę nowego kompleksu z podziemnym dworcem autobusowym. Sprawa wywołuje duże emocje społeczne i dzieli ekspertów.
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków zapowiada kontrolę zabytkowej wieży ciśnień w rejonie Letnicy i Brzeźna w Gdańsku, uszkodzonej podczas ubiegłorocznej wichury. Właściciel obiektu nie wywiązał się z nakazu naprawy dachu, co może skutkować decyzją administracyjną i grzywną.
Wkrótce miną dwa lata od decyzji ministerstwa nakazującej pomorskiemu konserwatorowi zabytków rozpatrzenie wniosku o wyburzenie LOT-u oraz pięć lat od rozstrzygnięcia konkursu architektonicznego na budynek, który miałby zastąpić dawny pawilon meblowy. Konserwator przyznaje, że nie ma możliwości przekonania gdyńskiej spółki Elfeko do zmodernizowania LOT-u, w duchu lat 60. Szansę na zakończenie impasu widzi w odbudowie przedwojennego Danziger Hofu.
Gdański magistrat rozwiązał umowę z firmą Strabag, która od września 2021 roku budowała objazd Bramy Nizinnej. Urzędnicy zrzucają winę za przerwanie robót na pomorskiego konserwatora zabytków. Zarzucają Igorowi Strzokowi zmianę decyzji w zakresie niezbędnych do przeprowadzenia badań archeologicznych pozostałości po dawnej stacji kolejowej.