Na terenie Nadleśnictwa Gdańsk poszukiwacz artefaktów Marcin Wiśniewski znalazł pod ziemią miecz z epoki brązu. Nie jest to pierwsze tego typu znalezisko w lasach otaczających Gdańsk – ponad 100 lat temu na terenie torfowiska w Rynarzewie odkryto dwa miecze antenowe wykonane z brązu. Cenne zabytki zaginęły w czasie II Wojny Światowej.
Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała nie zatwierdził Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk na lata 2025–2034. Jak podkreślił, dokument musi uwzględniać plan ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz głos mieszkańców. Spór o wycinki w TPK trwa od lat.
Od niedawna malownicza Dolina Zagórskiej Strugi leżąca w północnej części Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego jest już oficjalnie rezerwatem przyrody. Wpłynie to na lepszą ochronę tego miejsca, zwłaszcza rzeki i żyjących w niej pstrągów oraz starych drzew, ale też wiąże się z pewnymi ograniczeniami dla spacerujących tu osób. Przed kolejnym spacerem warto więc zapoznać się ze szczegółami.
Pod koniec marca Inicjatywa dla zwierząt Vena przekazała informacje o znalezieniu szczątek zwierząt – w tym dzików – na polanie w głębi Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Jak informuje Nadleśnictwo Gdańsk, pracownik, który był za to odpowiedzialny, został zwolniony. Sprawą dalej zajmuje się policja.
Tylko do środy, 11 grudnia można zabrać głos w sprawie przyszłości lasów otaczających Trójmiasto. Kolejny raz na temat Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk będziemy mogli wypowiedzieć się za... 10 lat!
Dużym zainteresowaniem cieszą się organizowane w Trójmieście i okolicach pierwsze konsultacje w sprawie projektu Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk. Spotkanie w Sobieszewie pokazało, że plany leśników nie zyskają wsparcia mieszkańców.
Leśnicy zapraszają mieszkańców na otwarte spotkania w sprawie projektu Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk. I podkreślają, że zamierzają o 30 proc. zmniejszyć pozyskanie drewna, do 86 tys. m sześć rocznie. To i tak za dużo - odpowiadają aktywiści, uczestniczący w obradach zespołu ds. lasów społecznych.
Z ponad 20 tys. ha lasów Nadleśnictwa Gdańsk, 13 tysięcy hektarów zostanie uznane za lasy cenne społecznie - przekazano na konferencji w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. Rozpoczęły się już obrady gdańskiego zespołu do spraw lasów społecznych, który pomoże opracować ogólnopolskie zasady wyznaczania tego typu drzewostanów.
Aktywiści z Koalicji Las Jest Nasz w październiku ubiegłego roku wystosowali do Nadleśnictwa Gdańsk petycję podpisaną przez ponad 3000 osób, w której domagali się wstrzymania wycinek w najbardziej cennych społecznie i przyrodniczo obszarach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W ramach odpowiedzi, leśnicy przeprowadzili wyręby na części postulowanych do ochrony terenów.
Przed ponad trzema laty w wystąpieniu do Komisji Europejskiej Brunon Wołosz napisał, że korporacja Lasy Państwowe „jest organizacją korupcjogenną, której ponad połowa przychodów przepada w ogromnym mechanizmie biurokratycznym”. I choć zmieniła się w Polsce władza, a politycy jeszcze ostrzej atakują politykę leśną, to Wołosz m.in. za tę opinię może zostać skazany na rok pozbawienia wolności.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska w środę, 17 stycznia wysłało do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez Bartłomieja Obajtka, w czwartek, 18 stycznia były dyrektor RDLP w Gdańsku zapowiedział swoje doniesienie z tego samego paragrafu na minister Paulinę Hennig-Kloskę. W tle – gdyńskie mieszkanie, które brat prezesa Orlenu może przejąć za 5 proc. wartości.
Na stronie Nadleśnictwa Gdańsk ukazał się komunikat o planowanych cięciach drzew w tym roku z zaznaczonymi na mapach obszarami „zabiegów gospodarczych”. Do 7 lutego 2023 roku za pośrednictwem formularzy dostępnych na stronie internetowej nadleśnictwa można zgłaszać uwagi do planów leśników. Aktywiści z Fundacji „Fidelis Siluas" proponują, by raczej wysyłać maile do nadleśnictwa i Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów