Obok policyjnych apeli do „uczciwych znalazców” by oddawali przyniesione przez wiatr banknoty przekonywać może groźba grzywny, prac społecznych lub nawet rocznego więzienia. Łącznie zwrócili oni już ok. 23 tysięcy złotych z porwanych przez pęd powietrza niemal 30 tysięcy złotych. Pieniądze utracone zostały przez nieuwagę pracownicy gospodarstwa rybnego niedaleko Bytowa, która położyła je na dach samochodu i ruszyła.
Już trzecia z osób, które zbierały banknoty, jakie „odfrunęły” z dachu ruszającego samochodu, zgłosiła się na policję, by zwrócić niesioną przez wiatr gotówkę. Z niemal 30 tysięcy złotych, które w poniedziałek rozsypały się nad uczęszczaną drogą wojewódzką nr 209 w powiecie bytowskim, udało odzyskać się już około 20 tys. To skutki policyjnych i medialnych apeli oraz ludzkiej uczciwości, ale też hipotetycznego zagrożenia karą - nawet roku więzienia
Po akcji poszukiwawczej policjanci z Bytowa znaleźli i zatrzymali mężczyznę podejrzewanego m.in. o jazdę pod wpływem alkoholu i ucieczkę z miejsca kolizji drogowej. Okazał się nim... policjant. Został zawieszony w czynnościach służbowych. Grozi mu zwolnienie ze służby.
17-letnia kobieta zgubiła się na mokradłach w lesie w okolicach Jeleńcza. Była przemoczona i wychłodzona. Na szczęście w porę pomogli jej dwaj policjanci z Bytowa.
Motocyklista w zderzeniu z samochodem osobowym nie miał szans. Policjanci ustalają teraz okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotę, 15 czerwca pomiędzy Rokitnikami a Gowidlinem w powiecie bytowskim. Zginął 33-letni mężczyzna.
31-letni bytowianin zgubił portfel z zawartością. Wielka była jego radość, gdy zgubę przynieśli mu do domu sami policjanci. A ich wizyta nie była przypadkowa, gdyż w jednej z przegródek mężczyzna miał ukrytą... kokainę, o której, jak tłumaczył, zupełnie zapomniał.
Śmiertelny wypadek na trasie z Wygody do Kornego w powiecie bytowskim. W piątek, 8 marca zderzyły się tam samochód osobowy i bus. Zginęła jedna osoba, a dwie inne doznały obrażeń ciała.
W Miastku w piątek, 16 lutego doszło do potrącenia pieszego. Policjanci ustalili, że to 55-latek wbiegł wprost pod nadjeżdżający samochód. Jak się okazało, był pijany.
Na drodze wojewódzkiej 212 w pobliżu miejscowości Karpno w gminie Lipnica ciężarówka przewożąca trzodę chlewną wjechała do rowu. Kierowcy nic się nie stało, ale już wiadomo, że część przewożonych świń nie przeżyła.
Policjanci z Bytowa zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który znęcał się nad swoją partnerką. Trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty. W zatrzymaniu pomogła przypadkowa kobieta, która usłyszała wołanie o pomoc i powiadomiła służby.
47-letni mieszkaniec Lipnicy w powiecie bytowskim podczas libacji zadzwonił na policję, że ktoś go dusił. Gdy policjanci przyjechali pod podany adres mężczyzna... spał w najlepsze. Gdy funkcjonariusze go obudzili to okazało się, że to mu się... przyśniło. Jednak 47-latek niechcący „wsypał” jednego z kompanów, który trafił do policyjnej celi.
Nie zdążył odebrać prawa jazdy, a... już je stracił. Z "plastikiem" szybko pożegnał się 18-letni mieszaniec Bytowa, który pod koniec sierpnia zdobył uprawnienia, a już wsiadł za kółko, w dodatku pod wpływem marihuany.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów