Policja prowadzi poszukiwania 68-letniego Tadeusza, który 23 grudnia wyjechał ze Słosinka (powiat bytowski), gdzie mieszka, i od tamtej pory nie kontaktuje się z rodziną. Funkcjonariusze apelują o pomoc.
Do zaskakującej sytuacji doszło na jednym z parkingów w Lipnicy w powiecie bytowskim. Starsze małżeństwo zaparkowało pod marketem, a 70-letni kierowca wszedł do sklepu. Po chwili pojazd z kobietą w środku zaczął się staczać, uderzając prosto w zaparkowany… policyjny radiowóz.
Co można zrobić w ciągu kilku minut za kółkiem? Między innymi stracić panowanie nad pojazdem, uderzyć w płot i dachować. To osiągnięcie 64-latki, która dokonała tego w Zagonach w powiecie bytowskim. To jednak nie koniec - do tej listy należy dodać, że kobieta miała trzy promile w organizmie.
Do tragedii doszło w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Bytowie. Niespełna roczna dziewczynka nagle straciła przytomność i zmarła. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Policjanci z Bytowa zatrzymali 44-latka, który miał pobić trzech nastolatków pałką teleskopową. Chłopcy otrzymywali ciosy w głowę i tułów. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.
Policjanci z Bytowa zatrzymali 19-latka poszukiwanego za rozbój. Mężczyzna próbował ukryć się przed funkcjonariuszami… pod prysznicem. Tłumaczył, że chciał się umyć, mimo, że miał na sobie ubrania.
Mężczyzna wdarł się do samochodu, w którym siedziała jego żona, po czym próbował ją udusić owijając jej taśmę wokół twarzy i szyi. Przed dalszym atakiem mężczyznę powstrzymały dzieci. Do tych mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło w Bytowie.
31-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło w środę, 24 września na drodze wojewódzkiej nr 211 pod Czarną Dąbrówką. Policja wyznaczyła objazdy. Kierowcy jadący w stronę Słupska powinni kierować się na Unichowo i Dębnicę Kaszubską.
Na jednej z posesji w powiecie bytowskim znaleziono 12-letniego chłopca bez oznak życia. Mimo reanimacji nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.
Pewien 29-latek wjechał w bramę posesji w Tuchomku. Kiedy zobaczył, że w jego kierunku zmierzają świadkowie, zaczął uciekać… boso. Został po chwili zatrzymany przez mieszkańców tej miejscowości oraz bytowskich funkcjonariuszy. Okazało się, że miał aż 3,5 promila alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Policyjna kontrola drogowa w Trzebielinie (powiat bytowski) zakończyła się zatrzymaniem 32-letniego taksówkarza, który pędził przez teren zabudowany z prędkością ponad 106 km/h. Nie przewoził pasażera, ale jak sam tłumaczył, spieszył się... na ryby. Zamiast wyprawy na połów, czeka go jednak przymusowa przerwa w prowadzeniu auta.
Jedna osoba zginęła, a kolejna doznała obrażeń w wypadku, do którego doszło w środę, 16 lipca przed południem na drodze krajowej nr 20 w powiecie bytowskim. Trasa jest całkowicie zablokowana. Policja kieruje na objazdy.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów