Policjanci z Sopotu ruszyli na pomoc rannej mewie, potrąconej najprawdopodobniej przez samochód. Dzięki szybkiej interwencji i współpracy ze Strażą Miejską ptak trafił do specjalistycznego ośrodka rehabilitacyjnego.
Trzyletnie dziecko zaginęło na plaży w Sopocie! W niedzielę, 6 lipca przy jednym z zejść wystarczyła chwila nieuwagi rodziców, by spacerujący z nimi chłopczyk się zgubił. Natychmiastowa akcja poszukiwawcza przyniosła powodzenie, dziecko odnaleziono po 30 minutach. Policjanci apelują do turystów i plażowiczów o baczną opiekę nad swoimi dziećmi.
Cztery ule z rodzinami pszczelimi zostały zniszczone w Sopocie. Sprawcy zdemolowali m.in. plastry z miodem i konstrukcje uli. Na miejscu zatrzymano dwóch 13-latków, teraz o ich dalszych losach zadecyduje sąd rodzinny.
Pojazd skonstruowany ze... sklepowego wózka i silnika spalinowego mknął w sobotę jednym z chodników oraz ścieżką rowerową w Sopocie. Ten szczególny wehikuł został zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że siedzący w wózku nastolatek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Otrzymał mandaty karne łącznej wysokości 3 tysięcy złotych.
Prędkość 141 km/h rozwinął w Sopocie kierowca porsche. Nie dość, że złamał przepisy, to badanie testerem narkotykowym wykazało obecność kokainy w jego organizmie. 35-letni mężczyzna nie przyjął mandatu w wysokości 5 tysięcy złotych, teraz stanie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Dorosły mężczyzna udzielał środki odurzające dwóm nieletnim chłopcom. Sprawca został zatrzymany i decyzją sądu aresztowany na dwa miesiące. Usłyszał już zarzuty, grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Niecodzienne wyniki przyniosła kontrola trzeźwości 53-letniej kobiety, która na Alei Niepodległości w Sopocie prowadziła samochód osobowy Volkswagen. Badanie wykazało 0,45 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kuriozalne były wyjaśnienia kobiety, że kilka minut wypiła... syrop na kaszel.
Zwłoki niezidentyfikowanego jeszcze mężczyzny znaleziono w poniedziałek, 17 marca przed południem na plaży w Sopocie. Policja prowadzi stosowne czynności. Wstępnie wykluczyła, by do śmierci denata przyczyniły się osoby trzecie.
Mieszkaniec Sopotu próbował dokonać rozboju. Wspólnie z koleżanką przyjechali do hotelu, gdzie mieszkał ich znajomy. Tam namówili go na spotkanie. Trzymając w ręku nóż, sopocianin zażądał od kolegi wydania pieniędzy oraz wartościowych rzeczy. Pokrzywdzonemu udało się uciec i wszcząć alarm. Sprawca został zatrzymany oraz tymczasowo aresztowany. Za rozbój z użyciem noża grozi mu kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Totalną nieodpowiedzialnością wykazał się młody mieszkaniec Sopotu, który prowadził samochód znajdując się pod wpływem marihuany i amfetaminy. Wewnątrz auta znajdowała się jego trzyletnia córka. Dziewczynkę oddano pod opiekę bliskich, tatuś trafił do policyjnej celi. Odpowie teraz przed sądem, grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. O jego postępowaniu powiadomiony zostanie również sąd rodzinny.
Służby ratownicze kontynuują poszukiwania mężczyzny, który w niedzielny wieczór wskoczył do wody z molo w Sopocie. Mimo intensywnych działań i zaangażowania wielu sił, człowieka tego nie udało się jak dotąd odnaleźć.
Sceny niczym z sensacyjnego filmu rozegrały się w niedzielę w Sopocie. Policyjni antyterroryści z użyciem siły weszli do mieszkania, w którym zabarykadował się 53-letni mężczyzna. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie - wcześniej sopocianin miał celować do innego człowieka z przedmiotu przypominającego karabin automatyczny, z mieszkania dobiegł huk. Okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy, natomiast bronią był prawdopodobnie karabin na kulki.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów