Nie żyje roczna dziewczynka z Wejherowa. Na razie nie są znane przyczyny i okoliczności śmierci dziecka. W poniedziałkowe przedpołudnie zaplanowano sekcję zwłok małej wejherowianki.
Policjanci z Wejherowa – pod nadzorem prokuratury – ustalają, co dokładnie wydarzyło się w Zakładzie Zagospodarowania Śmieciami w Łężycach w gminie Wejherowo. W piątek, 18 listopada zginął tam 61-letni mężczyzna. Jak się dowiedzieliśmy, to kierowca śmieciarki.
Młody mężczyzna zginął pod kołami pociągu towarowego na wysokości Urzędu Miasta w Rumi. Przez kilka godzin ruch pociągów na tej trasie był utrudniony.
Sweter podniesiony seniorce w trakcie rzekomego badania kręgosłupa posłużył, by ukryć kradzież 10 tysięcy złotych. Tak, według ustaleń wejherowskich śledczych, przebiegło oszustwo „na czternastą emeryturę”, którego ofiarą padła 89-latka z Rumi.
42-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego zabił gołymi rękoma króliki byłej partnerki. Usłyszy za to zarzut zabicia zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany za stosowanie przemocy oraz inne przestępstwa.
Gnał z prędkością 116 km/h w obszarze zabudowanym! Co więcej, nie chciał się zatrzymać do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Po zatrzymaniu okazało się również, że kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów