Fuzja PKN Orlen i Grupy Lotos spowodowała powstanie istotnych ryzyk dla paliwowego bezpieczeństwa kraju – pisze w oficjalnym raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Chodzi o uprzywilejowaną pozycję Saudi Aramco w Rafinerii Gdańskiej oraz utratę przez Skarb Państwa wpływu na kierunki sprzedaży ok. 20 proc. produktów pochodzących z rafinacji ropy, co może zagrażać pokryciu krajowego zapotrzebowania na te produkty. Kontrolerzy zwracają też uwagę na „rażąco niską cenę za sprzedaż aktywów Grupy Lotos” – co najmniej 5 mld zł poniżej szacowanej wartości. Po sprawdzeniu zabezpieczonej dokumentacji, izba planuje złożyć zawiadomienie do prokuratury.
Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo w sprawie możliwości nadużycia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez zarząd PKN Orlen oraz funkcjonariuszy publicznych przy tzw. fuzji tej spółki z Lotosem. Informację o podjęciu czynności prokuratorskich przekazała we wtorek, 30 stycznia Agnieszka Pomaska z Koalicji Obywatelskiej. – Państwo przez ostatnie 8 lat nie działało, ale nie oznacza to, że nie będzie działać. Urzędy powołane do tego, aby sprawować odpowiedni nadzór, zaczęły wykonywać swoje obowiązki – mówiła posłanka.
Najwyższa Izba Kontroli szykuje zawiadomienie do prokuratury z związku możliwymi nieprawidłowościami przy przejęciu Grupy Lotos przez Orlen. Taką informację przekazał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezes NIK Marian Banaś. Dotychczasowe próby skontrolowania płockiego koncernu pod kątem transakcji wchłonięcia Lotosu nie doszły do skutku.
Pojawiły się informacje, że kancelaria Macieja Mataczyńskiego za obsługę prawną Orlenu zarobiła 20 milionów złotych. Zastanawiający jest również fakt, że Maciej Mataczyński w 2019 roku wpłacił na fundusz wyborczy PiS maksymalną kwotę 56 tysięcy złotych – pisze posłanka Agnieszka Pomaska.
Pomorscy parlamentarzyści z Koalicji Obywatelskiej: Agnieszka Pomaska oraz Tadeusz Aziewicz, podczas konferencji prasowej w sobotę, 17 grudnia poinformowali o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w związku z możliwymi nieprawidłowościami przy sprzedaży Lotosu. W konferencji uczestniczył także europoseł Janusz Lewandowski.
Tu już nie chodzi o ekonomiczne interesy Pomorza, ale polską rację stanu – mówią pomorscy parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej na temat planowanej sprzedaży kapitału Lotosu. W czwartek, 28 kwietnia Senat przyjął ustawę, która na dziewięć miesięcy ma zablokować przygotowywaną fuzję. Teraz sprawą zajmie się Sejm.
Senatorowie chcą, aby rząd wycofał się ze sprzedaży Grupy Lotos. Mają konkretny projekt ustawy „ratunkowej" w tej sprawie.
Sprawa sprzedaży Lotosu wróciła ze zdwojoną siłą. Do argumentów o możliwie szkodliwej, z ekonomicznego punktu widzenia, transakcji dołączyły te natury politycznej. Eksperci wątpią, by władze PiS i Orlenu wycofały się z zapowiadanej fuzji. Jak mówią, poparcie Orbana jest potrzebne rządzącej partii do rozgrywania konfliktu w Unii Europejskiej.
Koalicja Obywatelska zgłosiła poprawkę do rządowego projektu ustawy o obronie Ojczyzny. Inicjatorami wniesienia poprawki byli posłowie z Pomorza: Agnieszka Pomaska i Tadeusz Aziewicz. O podjętych działaniach poinformowali podczas konferencji prasowej w gmachu Sejmu.
Pomorscy połowie KO domagają się od premiera szczegółowych informacji na temat aktywności rządu w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen, a także zaniechania planów dotyczących fuzji. Koncern MOL, który, według medialnych doniesień, ma być zainteresowany nabyciem części udziałów w Lotosie, nazwali „węgierskim łącznikiem z Kremlem”.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów