KO, PiS i Lewica chcą wspólnie zakazać sprzedaży „małpek”, uznając je za zachętę do regularnego picia i ukrywania problemu. Na drodze do zmian stoją jednak unijne procedury, które mogą opóźnić cały projekt.
System kaucyjny miał zwiększyć poziom recyklingu oraz ograniczyć ilość odpadów trafiających do środowiska. Zamiast tego, stał się jednak jednym z najbardziej kontrowersyjnych nowych obowiązków dla konsumentów w Polsce. Głośno krytykuje go poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Dowhan, który w interpelacji parlamentarnej napisał: „Zrobiliśmy z ludzi śmieciarzy”. Konfederacja natomiast chce zlikwidować kaucje za butelki i puszki. Do Sejmu trafił projekt zakładający całkowitą likwidację systemu.
Od 12 sierpnia 2026 roku w całej Unii Europejskiej zacznie obowiązywać rozporządzenie PPWR dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych. Nowe przepisy nie oznaczają natychmiastowego zniknięcia plastikowych zgrzewek wody ze sklepów, ale wymuszą na producentach stopniowe ograniczanie zużycia plastiku, zwiększenie udziału materiałów z recyklingu i wprowadzanie bardziej ekologicznych sposobów pakowania napojów.
System kaucyjny w Polsce nie tylko zmienia sposób zwrotu opakowań, ale także tworzy nowe miejsca pracy. Firmy logistyczne poszukują kierowców odpowiedzialnych za odbiór butelek i puszek ze sklepów. Wynagrodzenie sięga nawet 5 tys. zł netto miesięcznie, a w wielu ofertach pracownicy otrzymują również samochód służbowy.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów