Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Polska z bronią atomową. Co myślą Polacy?

Temat posiadania broni atomowej przez Polskę budzi wiele emocji. Prezydent w rozmowie z Polsat News zadeklarował poparcie dla przystąpienia Polski do projektu jądrowego. Eksperci są jednak podzieleni. A co na ten temat sądzą Polacy? Sprawdź!
broń atomowa, zdjęcie ilustracyjne
Czy Polska powinna mieć broń atomową? Temat wzbudza wiele emocji

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

Czy Polska powinna mieć broń jądrową? Wyniki najnowszego sondażu

– Czy Polska powinna mieć swoją bombę atomową? – zapytali Polaków ankieterzy pracowni SW Research na zlecenie Onetu. Usłyszeli, że…

  • TAK – taką odpowiedź wskazała największa grupa ankietowanych – 41,9 proc.,
  • NIE – tę opcję wybrało 28,7 proc. badanych,
  • TRUDNO POWIEDZIEĆ – tak odpowiedziało 29,4 proc. ankietowanych.

Które kraje posiadają broń jądrową? 

Dziś bronią jądrową dysponuje 9 państw. Mają ją: 

  • Stany Zjednoczone – pierwsze państwo z bronią jądrową (od 1945 r.),
  • Rosja – posiada największy arsenał głowic na świecie,
  • Chiny – intensywnie rozbudowują swój potencjał,
  • Francja – jeden z dwóch krajów europejskich z własnym arsenałem,
  • Wielka Brytania – drugi kraj europejski z własną bronią nuklearną,
  • Indie – rozwijają swój arsenał od lat 70. XX wieku,
  • Pakistan – wszedł w posiadanie broni jądrowej pod koniec lat 90,
  • Izrael – oficjalnie ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza posiadaniu broni, jednak powszechnie uznaje się go za mocarstwo atomowe,
  • Korea Północna – najmłodszy członek „klubu atomowego”, prowadzi regularne testy. 

Warto zaznaczyć, że amerykańskie głowice są przechowywane również na terytorium 5 innych państw NATO: Niemiec, Włoch, Turcji, Belgii i Holandii. Kraje te nie mają jednak do nich samodzielnego dostępu. 

Czy Polska powinna mieć broń atomową? Komentarz ekspertów

Portal Natemat.pl poprosił o komentarz Janusza Onyszkiewicza, byłego szefa MON, i gen. Stanisława Kozieja, byłego szefa BBN.

Janusz Onyszkiewicz: Polska nie potrzebuje własnej broni jądrowej

– Myślę, że nie ma takiej potrzeby. To oznaczałoby ogromny wyłom w dotychczasowym układzie międzynarodowym i traktatach o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, których Polska jest sygnatariuszem – powiedział Janusz Onyszkiewicz.

I dodał: – Ponadto zrobienie własnej broni jądrowej – pomijając kwestię kosztów, które są ogromne – mogłoby skutkować tym, że kosztem ogromnych wyrzeczeń finansowych i ogromnym kosztem politycznym będziemy mieli broń, której użyteczność będzie bardzo ograniczona, bo w porównaniu z tym, czym dysponuje Rosja, będzie to absolutny margines.

Gen. Stanisław Koziej: Polska powinna być gotowa na różne scenariusze 

Gen. Koziej: – Uważam, że dobrze się stało, że pan prezydent podniósł ten problem akurat w takim momencie. Kiedy dotychczasowy system bezpieczeństwa się chwieje, musimy dać sygnał wszystkim swoim sojusznikom i przeciwnikom, że nie możemy być biernym barankiem na ołtarzu, który nic nie będzie robić – skomentował. 

I podkreślił: – Broń Boże nie mówię o wystąpieniu z Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Nie widzę powodów, żebyśmy z niego występowali i stali się czarną owcą w środku Europy. Mówię o czarnym scenariuszu, że ten układ po prostu może upaść i stać się nieaktualny. Musimy brać pod uwagę sytuację, że tak jak upadły traktaty o kontroli zbrojeń, tak samo ten ważny traktat jest zagrożony i może utracić swoje znaczenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama