Ratownicy z Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni zostali zadysponowani na statek, gdzie jeden z marynarzy wykazywał objawy sugerujące udar móżdżku. Akcja miała miejsce w niedzielę 31 maja, a ratownicy z Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni opisali akcję na swoich profilach społecznościowych.
Suwnica zamiast noszy
Największym wyzwaniem okazał się sam transport poszkodowanego. Ze względu na specyfikę miejsca wezwania nie było możliwości standardowej ewakuacji — ratownicy musieli sięgnąć po sprzęt na co dzień służący do prac portowych. Przy użyciu suwnicy pacjent został bezpiecznie opuszczony z pokładu statku i przekazany zespołowi medycznemu czekającemu na lądzie. Cała operacja wymagała precyzji i ścisłej współpracy wszystkich zaangażowanych.
Diagnostyka i leczenie
Po ewakuacji marynarz został umieszczony w ambulansie i przewieziony do szpitala. Ratownicy zabezpieczyli jego stan jeszcze przed transportem. W szpitalu pacjenta poddano tomografii komputerowej — kluczowemu badaniu przy podejrzeniu udaru, które pozwala szybko ocenić przyczynę objawów i zaplanować leczenie.
Objawy, których nie wolno lekceważyć
Udar móżdżku może objawiać się inaczej niż klasyczny udar — dominują tu nagłe problemy z równowagą, zaburzenia koordynacji ruchowej, zawroty głowy i trudności z mówieniem. Ratownicy przypominają, że przy każdym podejrzeniu udaru liczy się każda minuta. Jeśli u kogoś w pobliżu pojawią się nagłe zaburzenia mowy, niedowład jednej strony ciała lub problemy z utrzymaniem równowagi — należy natychmiast zadzwonić pod numer 112 lub 999.


Napisz komentarz
Komentarze