Reklama Praca

Co dalej z Manhattanem? Gdańsk ogranicza zabudowę, "nie" dla mieszkań i hoteli

Przyszłość centrum handlowego Manhattan oraz budynku restauracji AïOLI staje pod znakiem zapytania. Najnowsza koncepcja miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewiduje dalsze ograniczenie wysokości zabudowy oraz całkowity zakaz budowy mieszkań i obiektów noclegowych.
Co dalej z Manhattanem? Gdańsk ogranicza zabudowę, "nie" dla mieszkań i hoteli
Najnowsza koncepcja miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej części Wrzeszcza przewiduje dalsze ograniczenie wysokości zabudowy oraz całkowity zakaz budowy mieszkań, hoteli i aparthoteli.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Miasto jeszcze bardziej ogranicza plany inwestora

Prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Manhattanu we Wrzeszczu nabierają kształtów. Jak informuje Trojmiasto.pl, najnowsza wersja dokumentu zakłada jeszcze większe ograniczenia dla przyszłej zabudowy niż proponowano wcześniej.

Choć plan nadal dopuszcza możliwość wyburzenia obecnego centrum handlowego i realizacji nowej inwestycji, jej skala miałaby być zdecydowanie mniejsza od oczekiwań właściciela nieruchomości. Miasto chce zachować usługowo-handlowy charakter tego miejsca i ograniczyć intensywność zabudowy.

CZYTAJ TEŻ: Rozbiórka Manhattanu w Gdańsku coraz bliżej? Jest nowy wniosek inwestora

Koniec marzeń o wieżowcach we Wrzeszczu

Jeszcze kilka lat temu inwestor rozważał budowę nawet 120-metrowych wieżowców. W późniejszych koncepcjach pojawiały się budynki o wysokości około 55 metrów, nawiązujące do sąsiednich dominant przy al. Grunwaldzkiej.

Tymczasem projekt planu ogólnego dla Gdańska ograniczył maksymalną wysokość zabudowy do 30 metrów. Teraz Biuro Rozwoju Gdańska proponuje kolejne zmniejszenie tego limitu - do około 25 metrów.

W praktyce oznaczałoby to możliwość jedynie niewielkiego podwyższenia istniejącej zabudowy. Najwyższe części ewentualnego nowego obiektu miałyby zostać odsunięte od głównych ulic, aby lepiej wpisać się w historyczną tkankę Wrzeszcza.

Mieszkań, akademików i hoteli nie będzie

Najbardziej znaczącą zmianą jest jednak całkowite wykluczenie funkcji mieszkaniowych.

Zgodnie z założeniami nowego planu na tym terenie nie będzie można budować mieszkań, prywatnych akademików, obiektów zamieszkania zbiorowego, hoteli, aparthoteli i innych obiektów noclegowych i turystycznych.

To istotna zmiana względem wcześniejszych planów inwestora, który zakładał rozwój nieruchomości właśnie z udziałem funkcji mieszkaniowej.

Co dalej z restauracją AïOLI?

Wątek planowanych zmian dotyczy również budynku przy ul. Partyzantów, w którym obecnie działa restauracja AïOLI. Warto dodać, że jej dni formalnie są już policzone. Restauracja w tym miejscu będzie działać jeszcze tylko przez kilka dni. 

Właściciel nieruchomości uzyskał pozwolenie na rozbiórkę budynku. W jego miejscu mogła powstać znacznie większa zabudowa. Ostatecznie jednak inwestycja nie została rozpoczęta, a kolejne zmiany planistyczne sukcesywnie ograniczały możliwości zagospodarowania terenu.

Nowe propozycje miasta sprawiają, że potencjalna realizacja projektu może być znacznie mniej opłacalna niż jeszcze kilka lat temu. Ograniczona wysokość budynków i brak możliwości budowy mieszkań oznaczają mniejsze możliwości komercyjnego wykorzystania działki.

Na razie nie wiadomo więc, czy budynek zajmowany obecnie przez AïOLI zostanie w przyszłości wyburzony, czy też pozostanie częścią istniejącej zabudowy Wrzeszcza.

Miasto chce zachować otwartą przestrzeń Wrzeszcza

Projekt planu przewiduje także zachowanie charakterystycznych rozwiązań urbanistycznych funkcjonujących obecnie wokół Manhattanu. Mowa m.in. o podcieniach od strony al. Grunwaldzkiej, ciągach pieszych prowadzących przez budynek oraz usługach dostępnych bezpośrednio z poziomu ulicy.

Urbanistom zależy na utrzymaniu otwartego charakteru tej części Wrzeszcza i poprawie jakości przestrzeni publicznej, która od lat pełni ważną funkcję handlową i komunikacyjną.

Przyszłość Manhattanu nadal pod znakiem zapytania

Kolejne ograniczenia wpisane do planu miejscowego sprawiają, że wizja całkowitej przebudowy Manhattanu oddala się coraz bardziej. Choć formalnie możliwość realizacji nowej inwestycji nadal istnieje, jej skala i funkcje byłyby znacznie skromniejsze od tych, które zakładano jeszcze kilka lat temu.

Ostateczny kształt inwestycji będzie zależał od przyjęcia planu miejscowego oraz decyzji właściciela nieruchomości.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama