Fake newsy medyczne wciąż skuteczne. Co czwarty Polak uwierzył w fałszywą informację
Większość Polaków deklaruje, że potrafi odróżnić rzetelne informacje zdrowotne od dezinformacji. Wyniki badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie On Board Think Kong we współpracy z Focus o Zdrowiu pokazują jednak, że w praktyce nie zawsze jest to takie proste.
Celem badania było porównanie deklarowanych umiejętności oceny wiarygodności informacji zdrowotnych z rzeczywistą podatnością na fake newsy medyczne.
CZYTAJ TEŻ: Znachor cię pokocha, internetowy troll wyedukuje. A czy dezinformacja medyczna może cię zabić?
Polacy wierzą, że potrafią rozpoznać dezinformację
Zapytani o umiejętność odróżniania wiedzy naukowej od opinii w kwestiach zdrowotnych respondenci najczęściej oceniali swoje kompetencje pozytywnie.
44,8 proc. badanych uznało, że radzi sobie z tym „raczej dobrze”, a 8 proc. oceniło swoje umiejętności jako „zdecydowanie dobre”.
Jednocześnie 21,4 proc. respondentów przyznało, że robi to „raczej słabo”, a 5,1 proc. oceniło swoje kompetencje jako „zdecydowanie słabe”. Aż 20,7 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić swoich umiejętności.
Co czwarty Polak uwierzył w zdrowotny fake news
Badani zostali również zapytani, czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy uwierzyli w informację zdrowotną, która później okazała się nieprawdziwa.
Ponad połowa respondentów (51,3 proc.) odpowiedziała, że nie miała takiego doświadczenia.
Jednak 14,6 proc. przyznało, że uwierzyło w zdrowotny fake news, a kolejne 23,7 proc. nie pamiętało, czy taka sytuacja miała miejsce.
Niepokojące jest również to, że 10,3 proc. badanych zadeklarowało, iż nie weryfikuje znalezionych informacji dotyczących zdrowia.
W jakie fake newsy medyczne wierzymy najczęściej?
Najwięcej osób dało się przekonać nieprawdziwym informacjom dotyczącym przyczyn chorób. Taką odpowiedź wskazało 35,4 proc. respondentów.
Na drugim miejscu znalazły się tzw. cudowne diety i obietnice szybkiego poprawienia zdrowia lub sylwetki. W takie informacje uwierzyło 31,7 proc. badanych.
Wysoko na liście znalazły się również:
- rzekoma szkodliwość szczepionek – 21,6 proc.,
- zagrożenia zdrowotne związane z technologią 5G – 19,7 proc.
Wyniki pokazują, że dezinformacja dotycząca zdrowia nadal skutecznie dociera do części społeczeństwa.
Gdzie Polacy szukają informacji o zdrowiu?
Najczęściej źródłem wiedzy zdrowotnej pozostają lekarze specjaliści. Korzystanie z ich porad zadeklarowało 39,9 proc. respondentów.
Na kolejnych miejscach znalazły się:
- portale medyczne i serwisy poświęcone zdrowiu – 22,8 proc.,
- wyszukiwarki internetowe – 21,1 proc.,
- rodzina i znajomi – niemal 20 proc.,
- eksperci odwołujący się do badań naukowych – 17,9 proc.
Jak chronić się przed dezinformacją zdrowotną?
Eksperci podkreślają, że weryfikacja informacji zdrowotnych jest szczególnie ważna, ponieważ błędne decyzje podejmowane na podstawie fake newsów mogą mieć realny wpływ na zdrowie i życie.
Najbezpieczniej korzystać z informacji publikowanych przez lekarzy, instytucje zdrowia publicznego, towarzystwa naukowe oraz sprawdzone portale medyczne. W przypadku wątpliwości warto konsultować się ze specjalistami, zamiast opierać się wyłącznie na treściach znalezionych w mediach społecznościowych lub niesprawdzonych źródłach internetowych.


Napisz komentarz
Komentarze