Straż Graniczna rozbiła grupę legalizującą pobyt cudzoziemców
Śledztwo rozpoczęło się w grudniu 2025 roku. Funkcjonariusze ustalili wówóczas, że w jednej z hal magazynowych znanej marki odzieżowej pracują obywatele Kolumbii posługujący się dokumentami potwierdzającymi status studenta, które mogły być podrobione.
Z ustaleń wynika, że cudzoziemcy otrzymywali fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta za około 1200 zł. Dokumenty miały umożliwiać legalizację pobytu i zatrudnienia bez konieczności uzyskiwania wizy pracowniczej oraz zezwolenia na pracę.
CZYTAJ TEŻ: Śledztwo w sprawie legalizacji pobytu cudzoziemców. Nowe zatrzymania w Gdańsku i Kartuzach

Pierwsze zatrzymania i dziesiątki podrobionych dokumentów
Pod koniec stycznia 2026 roku funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili w Gdańsku i Pruszczu Gdańskim 63 fałszywe dokumenty wystawione dla obywateli Kolumbii. Kolejne były przygotowywane dla ponad 100 osób.
W związku ze sprawą zatrzymano 43-letnią obywatelkę Gruzji, która miała dostarczać dokumenty cudzoziemcom. Kobieta usłyszała zarzuty dotyczące przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy.
Dalsze ustalenia doprowadziły śledczych do mieszkańca powiatu łaskiego, który miał odpowiadać za produkcję fałszywych legitymacji i zaświadczeń.
Mężczyzna podawał się za przedstawiciela nieistniejącego wydziału jednej z poznańskich uczelni w Koninie. W związku z rozwojem sprawy powołano specjalny zespół koordynacyjny złożony z funkcjonariuszy Straży Granicznej i policjantów z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Podczas działań prowadzonych w Łodzi i Sieradzu ujawniono następnych 30 fałszywych dokumentów. Śledczy ustalili również, że organizatorzy procederu planowali rozszerzyć działalność o kolejną uczelnię – tym razem prywatną szkołę wyższą z Gdańska.
Do realizacji tych planów jednak nie doszło. Pod koniec maja funkcjonariusze przeprowadzili skoordynowaną akcję zatrzymań i przeszukań w kilku lokalizacjach.

Zatrzymania, areszty i zabezpieczony majątek
Podczas ostatniej realizacji funkcjonariusze zatrzymali obywatelkę Białorusi, Polkę oraz Polaka. W trakcie przeszukań zabezpieczono dokumentację pracowniczą, sprzęt komputerowy, telefony komórkowe oraz kolejne podrobione dokumenty. W stosunku do jednej z kobiet zostały zastosowane wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu. W stosunku do drugiej kobiety oraz mężczyzny, którzy są małżeństwem, Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe zastosował 3-miesięczny areszt tymczasowy.
Śledczy zabezpieczyli również dwa samochody osobowe o łącznej wartości około 295 tys. zł.
Prokurator postawił zatrzymanym zarzuty umożliwiania nielegalnego pobytu cudzoziemców w Polsce, fałszowania dokumentów, wyłudzania poświadczenia nieprawdy, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Za najpoważniejsze przestępstwa grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Co najmniej 89 Kolumbijczyków może zostać deportowanych
Konsekwencje śledztwa dotkną również cudzoziemców korzystających z fałszywych dokumentów. Kontrole przeprowadzone przez Straż Graniczną wykazały nielegalne zatrudnienie wielu obywateli Kolumbii.
Jak ustalili funkcjonariusze, co najmniej 89 osób będzie musiało opuścić terytorium Polski i zostanie objętych procedurą deportacyjną.
Śledztwo nadal trwa
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania oraz rozszerzenie listy zarzutów wobec osób zaangażowanych w proceder nielegalnej legalizacji pobytu i zatrudniania cudzoziemców.


Napisz komentarz
Komentarze