Reklama Praca

Energa Ogniwo Sopot w wielkim finale ekstraligi rugby

Rugbiści Ogniwa pokazali jak odwrócić losy nie tylko meczu, ale i batalii o finał mistrzostw Polski. Mimo porażki tydzień wcześniej w Sochaczewie z Orlenem Orkanem potrafili w Sopocie pokonać rywala 42:26 i awansowali do finału.
Energa Ogniwo Sopot w wielkim finale ekstraligi rugby
Ogniwo (czerwone stroje) zagra o złoty medal, a Arka (granatowo-żółte) o brąz

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Po pierwszym półfinałowym meczu Orkana z Ogniwem, który zakończył się wygraną drużyny z Sochaczewa 24:14 nieco więcej szans na awans do finału ekstraligi dawano Orkanowi. Co więcej, Ogniwo nadal nie mogło skorzystać ze swojego kapitana Piotra Zeszutka, zawieszonego za faul na Dawidzie Plichcie w meczu tych drużyn z kwietnia w Sopocie. Jakby tego było mało Ogniwo zostało w pierwszej połowie zdominowane przez rywala, który jeszcze bardziej powiększył swoja przewagę wygrywając pierwsza połowę 19:7.

To stawiało Ogniwo w bardzo trudnej sytuacji. Ale druga połowa tego spotkania na stadionie im. Edwarda Hodury w Sopocie była przykładem, ze nigdy nie wolno się poddawać i zbyt szybko rezygnować ze swoich marzeń i aspiracji. To była najlepsza połowa meczu całego sezonu w wykonaniu drużyny trenera Thomasa Fidlera. Ogniwo bardzo szybko przejęło inicjatywę świetnia grając w formacji młyna i ataku. Pozwoliło to na szybkie odrabianie strat. Sopocianie ze stanu 7:19 doprowadzili najpierw do wyniku 21:19, chwilę potem 28:19, a za moment na tablicy kibice zobaczyli 35:19. Ogniwo grało z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla jednego z graczy Orkana i to miało pewien wpływa na dominacje Sopocian. Ostatecznie pokonali oni rywali 42:26 i mogli, wraz z kibicami, cieszyć się z awansu do wielkiego finału ekstraligi, w którym zagrają w Siedlcach z Awentą Pogoń Siedlce. Ta drużyna w drugim półfinale pokonała Life Style Catering Arka Gdynia 49:21. Gdyńskie "Buldogi" o brązowy medal zagrają w Sochczewie z Orkanem.

- Pierwsza połowa nam nie poszła, nie graliśmy tak jak planowaliśmy, ale w przerwie sobie porozmawialiśmy, wyciągnęliśmy wnioski z tego co nie działało i potem było już tylko lepiej – powiedział Dmytro Mokrecow zawodnik III linii młyna Ogniwa.

Energa Ogniwo Sopot – Orlen Orkan Sochaczew 42:26 (7:19)

Energa Ogniwo: Maarman (80 Krużycki), Rau, Gąska (76 Fidler) - Piotrowski, J. Mroziński - Wołowczyk, Borkowski (41 Mokrecow), Maalo (11 I. Mroziński) - Plichta - Piotrowicz (51 Hansen) - Owerczuk (40 Kolas - zmiana czasowa), Seerane, Drewczyński (76 Burrows), Sawicki - Żuk.

Punkty dla Ogniwa: Mateusz Plichta 14, Adrian Seerane 10, Cooper Hansen 6, Adam Piotrowski 5, Dmytro Mokrecow 5, Wojciech Piotrowicz 2.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze