Lechia cały czas jest dość konsekwentna w braku komunikacji z kibicami. Zwłaszcza jeśli chodzi o rzeczy mniej przyjemne, a tych ostatnio było dużo. Czy to koniec złych wieści? Chciałoby się wierzyć, że tak, ale na miejscu kibiców biało-zielonych nie robiłbym sobie zbyt dużych nadziei. Lechia po spadku z PKO BP Ekstraklasy do Betclic 1 Ligi poszła na wojnę z polskim Związkiem Piłki Nożnej nie uznając spadku i winiąc centrale za tę sytuację i zabranie 5 punktów na początku sezonu 2025/26. Nie oddała też pełnomocnictwa do udziału w Ekstraklasie SA Wieczystej Kraków, czyli jednemu z beniaminków najwyższej klasy rozgrywkowej. To nie wróży niczego dobrego w najbliższym czasie.
Informacja o odwieszeniu zakazu transferowego Lechii jest zatem drobnym, ale pozytywnym akcentem ostatnich tygodni.


Napisz komentarz
Komentarze