Chciał ubić interes ze swoim dyrektorem
Z ustaleń śledztwa wynika, że pracownik służby Słowińskiego Parku Narodowego miał obiecać dyrektorowi tego parku korzyść majątkową w postaci prawa własności dwóch działek budowlanych. W zamian miało dojść do naruszenia przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego i korzystnych zmian warunków zabudowy.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku w toku prowadzonego śledztwa przedstawiła pracownikowi służby parku zarzut złożenia obietnicy wręczenia korzyści majątkowej w zamian za wydanie pozytywnych uzgodnień środowiskowych. Postawiono mu także zarzut przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego oraz zarzut nielegalnego posiadania broni palnej.
Liczne zarzuty prokuratury
- Do zatrzymania doszło w dniu 22 września tego roku przez funkcjonariuszy Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku na terenie województwa pomorskiego - wyjaśnia prokurator Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Zatrzymanego doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Słupsku. Prokurator przedstawił mu zarzuty podejrzenia korupcji, nielegalnego posiadania broni palnej, przywłaszczenia, przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, a także działania na szkodę interesu publicznego. Podejrzany podczas przesłuchania w prokuraturze nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, po czym odmówił składania wyjaśnień.
Leśnik-hotelarz zawieszony i pod policyjnym dozorem
Wiadomo, że zatrzymany mężczyzna poza działaniami korupcyjnymi miał też bez wiedzy i zgody dyrekcji parku wielokrotnie udostępniać przydzielony mu lokal służbowy osobom trzecim jako miejsce noclegowe. Łączna wartość uzyskanych w ten sposób środków wyniosła co najmniej 20 tys. zł. Podejrzany w miejscu swojego zamieszkania nielegalnie posiadał broń hukową przerobioną na broń palną w postaci pistoletu, który to został zabezpieczony podczas przeprowadzonego przeszukania.
Pracownik parku został objęty dozorem policji. Został również zawieszony w czynnościach służbowych.
- Za popełnienie wyżej wskazanych przestępstw, mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje Paweł Wnuk.



Napisz komentarz
Komentarze