Dokładnie rok temu – 1 października 2025 roku – w Polsce ruszył system kaucyjny. Początki nie były łatwe. Opakowań ze znakiem kaucji było niewiele, część sklepów dopiero instalowała automaty, pojawiały się problemy z ich działaniem.
Pierwsze trzy miesiące były okresem przejściowym, a system w pełnej skali zaczął działać od początku 2026 r.
Dziś liczby wyglądają zupełnie inaczej. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podało, że przez rok Polacy zwrócili już 5 mld opakowań, a obecnie do punktów zbiórki trafia około 900 mln butelek i puszek miesięcznie. Jeszcze w kwietniu miesięczna zbiórka wynosiła około 480 mln sztuk.
Minister: plastik zniknął z naszego otoczenia
Paulina Hennig-Kloska przekonuje, że efekt systemu widać nie tylko w statystykach.
– Plastik zniknął z naszego otoczenia – oceniła szefowa resortu klimatu.
Na potwierdzenie przywołała wyniki akcji Czysta Odra we Wrocławiu. Podczas tegorocznego sprzątania tego samego terenu wolontariusze mieli zebrać o 90 proc. mniej butelek PET i o 80 proc. mniej aluminiowych puszek po napojach, niż zbierano w latach ubiegłych. Wśród znajdowanych śmieci dominowały natomiast odpady, których system kaucyjny nie obejmuje.
Deklaracji, że plastik „zniknął”, nie należy jednak rozumieć dosłownie. Dane z akcji nad Odrą dotyczą konkretnego miejsca i rodzaju odpadów. Pokazują jednak, że finansowa zachęta do oddawania butelek i puszek może ograniczać ich wyrzucanie.
59 czy 72 proc.? Resort tłumaczy różnicę
Jest też liczba mniej efektowna. Na koniec września zwrócono około 59 proc. opakowań w stosunku do liczby wprowadzonych do systemu w tym samym okresie.
Ministerstwo wskazuje jednak, że takie porównanie nie uwzględnia czasu potrzebnego, aby napój przeszedł drogę od producenta przez hurtownię i sklep do klienta, a puste opakowanie wróciło do punktu zbiórki. Po zastosowaniu miesięcznego przesunięcia poziom zwrotu wynosi już około 72 proc. Resort chce, aby w 2026 r. system zebrał 77 proc. opakowań.
Rozrosła się również sieć zbiórki. W całym kraju działa już około 65,5 tys. punktów, a ponad 23,5 tys. z nich jest wyposażonych w automaty.
To jeszcze nie koniec. Kaucja także na „małpki”
Pierwsza rocznica nie oznacza końca zmian. Ministerstwo chce rozszerzyć system na jednorazowe butelki szklane, w tym popularne „małpki”. W tym przypadku resort zakłada dwuletnie vacatio legis, zanim nowe zasady zaczną na dobre obowiązywać.
Zmienić mają się również zasady dotyczące bonów wydawanych przez butelkomaty. Obecnie ich minimalny okres ważności wynosi 30 dni. Resort zamierza wydłużyć go do 90 dni.
Po roku system kaucyjny wychodzi więc z fazy rozruchu. Polacy zwracają już setki milionów opakowań miesięcznie, a sieć automatów szybko rośnie. Przed systemem jest jednak kolejny próg: zwiększenie poziomu zbiórki i objęcie kaucją następnych rodzajów opakowań.



Napisz komentarz
Komentarze