Nurkowi zdryfował ponton
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 15, w niedzielę 4 października, około 8 mil morskich na północ od Rowów. Mężczyzna po wynurzeniu się z wody nie znalazł w okolicy pontonu, którym przypłynął. Jednostka zdryfowała. Zgłoszono zaginięcie nurka i wezwano ratowników SAR. Na szczęście około godziny 15:30 nurek został odnaleziony w rejonie jednostki SEA GULL, która przepływała w okolicy.
Poszkodowany bezpiecznie przekazany na ląd
- Do działań skierowano między innymi statki ratownicze Monsun i Tajfun, łódź R-16 z Ustki i terenowy pojazd ratunkowy Land Rover, który czekał w Rowach - wyjaśnia Przemysław Soiński, rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR. - Wysłano także śmigłowiec ratowniczy Marynarki Wojennej. O godzinie 16:00 załoga R-16 podjęła nurka z wody na pokład jednostki ratowniczej.
Po podjęciu poszkodowany był przytomny i w stanie stabilnym. Po konsultacji nie stwierdzono konieczności ewakuacji medycznej. Ratownicy przetransportowali uratowaną osobę na ląd. O godz. 17:09 nurek został bezpiecznie przekazany na brzeg w porcie Rowy. Kolejna, 436. w tym roku, akcja SAR została zakończona po godzinie 18.



Napisz komentarz
Komentarze