Jak będzie wyglądać trasa Poland Egypt Express?
Nowe połączenie, w skrócie PEX, ma obsługiwać port Gdańsk, niemieckie Bremerhaven i egipską Aleksandrię. Rotacja zakłada zawinięcia w tej właśnie kolejności, a statki będą pojawiać się raz w tygodniu. Jest jeden szczegół: Aleksandria została uwzględniona wyłącznie w kierunku południowym.
Na inaugurację wyznaczono kontenerowiec Synergy Antwerp i rejs oznaczony numerem 642S.
Kim jest armator i dlaczego Gdańsk?
Ocean Network Express to marka, która powstała z połączenia trzech japońskich przewoźników: K Line, MOL i NYK. Według szacunków zajmuje szóste miejsce wśród największych armatorów kontenerowych świata, obsługuje ponad 100 krajów, a jej statki łatwo rozpoznać po magentowych kadłubach.
Dla pomorskich portów to nie pierwszy ruch tego przewoźnika w 2026 roku. W czerwcu ruszył serwis Iberia Baltic Express, który łączy Półwysep Iberyjski z Bałtykiem i zawija zarówno do Gdańska, jak i do Gdyni.
Co nowa linia zmienia dla Pomorza i firm z regionu?
Armator zapowiada, że PEX uzupełni działający już serwis Levant Express (LEX). W praktyce chodzi o dodatkową przestrzeń na kontenery i większą elastyczność przy planowaniu przewozów między Bałtykiem, Europą Północną i Egiptem.
Dla Gdańska liczy się przede wszystkim jedno: bezpośrednie, regularne połączenie z Aleksandrią, jednym z ważniejszych egipskich portów kontenerowych. Firmy z regionu dostają kolejną opcję transportu ładunków na wschodnią część Morza Śródziemnego.
A jak Ty oceniasz rosnącą liczbę nowych linii w Gdańsku i Gdyni? Napisz w komentarzu, a jeśli temat Cię zainteresował, udostępnij tekst znajomym i zajrzyj do kolejnych materiałów w dziale Gospodarka.



Napisz komentarz
Komentarze