„Państwo jak prywatny folwark”. Komisja ds. Pegasusa: 11 osób z zawiadomieniami do prokuratury

Polska nigdy nie miała pełnej kontroli nad Pegasusem, a dane z inwigilacji mogły trafiać za granicę. Tak wynika z raportu sejmowej komisji śledczej, który przedstawiono w poniedziałek. Zawiadomienia do prokuratury dotyczą 11 osób, m.in. Zbigniewa Ziobry, Mariusza Kamińskiego i byłej prokuratorki regionalnej w Gdańsku.
„Państwo jak prywatny folwark”. Komisja ds. Pegasusa: 11 osób z zawiadomieniami do prokuratury

Autor: Bartosz Nehring | Kancelaria Sejmu

Raport ma ok. 700 stron i podsumowuje ponad dwa lata pracy komisji, która przesłuchała kilkudziesięciu świadków: byłych szefów Ministerstwa Sprawiedliwości, funkcjonariuszy służb i prokuratorów. W poniedziałek przewodnicząca komisji Magdalena Sroka, posłanka PSL z Gdańska, przedstawiła jego jawną część.

– Nie kwestionujemy tego, że służby muszą mieć nowoczesne narzędzia. Problem polega na tym, że państwo zostało w tej sprawie potraktowane jak prywatny folwark – mówiła Magdalena Sroka.

Serwery poza kontrolą

Według komisji Pegasus nigdy nie działał w pełni pod kontrolą polskiego państwa. System nie pracował lokalnie w serwerowni Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), tylko przez sieć anonimizującą producenta, rozproszoną w różnych krajach. CBA nie miało haseł do części kont administratorskich, a moduł serwera pozostawał pod kontrolą izraelskiej firmy NSO Group.

– Państwo nigdy nie miało pełnej kontroli nad Pegasusem. To jest definicja odebrania suwerenności operacyjnej – oceniła Sroka.

Podobne wnioski wcześniej przedstawiła Prokuratura Krajowa, powołując się na opinię biegłych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Według nich CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, dane opuszczały Polskę, a producent miał techniczną możliwość dostępu do materiałów z kontroli operacyjnej. Biegli nie przesądzili, czy faktycznie z tego korzystał.

Komisja ustaliła też, że Pegasus nigdy nie przeszedł akredytacji bezpieczeństwa, a CBA nawet o nią nie wystąpiło. Przed zakupem ostrzegały ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW), która odmówiła udziału w transakcji. Licencję odebrano w 2022 roku.

Miliony z Funduszu Sprawiedliwości

Według Magdaleny Sroki sam system kosztował 33,4 mln zł, z czego ponad 8 mln zł trafiło do pośrednika w formie prowizji. Pełne koszty są opisane w niejawnej części raportu. Premier Donald Tusk mówił w poniedziałek o ponad 60 mln zł wydanych łącznie, w tym 25 mln zł pochodzących z Funduszu Sprawiedliwości, który miał służyć pomocy ofiarom przestępstw.

Komisja nie ma wątpliwości, przeciwko komu użyto Pegasusa. Według Sroki system skierowano przeciwko ówczesnej opozycji. Ilu osób dotyczyła inwigilacja tym konkretnym narzędziem, jawna część raportu nie podaje. W latach 2017–22 CBA, ABW i SKW stosowały kontrolę urządzeń końcowych łącznie wobec 578 osób.

Ziobro, Kamiński, Wąsik i prokuratorka z Gdańska

Komisja skierowała do prokuratury 10 zawiadomień dotyczących 11 osób. Są wśród nich:

  • były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego zastępca Michał Woś; 
  • były koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik; 
  • były szef CBA Ernest Bejda i jego zastępca Grzegorz Ocieczek; 
  • były szef ABW Piotr Pogonowski; 
  • były szef SKW Maciej Materka; 
  • Mikołaj Pawlak, były rzecznik praw dziecka i dawny pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości;
  • Maciej Szpanowski, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego;
  • była prokuratorka regionalna w Gdańsku Teresa Rutkowska-Szmydyńska. 

Większość zawiadomień dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Wobec części osób komisja wskazuje też na umożliwienie ujawnienia informacji niejawnych podmiotom zagranicznym, wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz pomocnictwo w pozyskaniu narzędzia do popełniania przestępstw komputerowych. Prokuratura postawiła już zarzuty siedmiu osobom w sprawach związanych z Pegasusem.

Premier Tusk nie przebierał w słowach. 

– Mówimy o zbrodni stanu i za to będą odpowiadać – zapowiedział.

System bezzębny wobec Rosji i Białorusi

Senator z Pomorza Sławomir Rybicki (KO) był wiceprzewodniczącym senackiej komisji, która badała sprawę Pegasusa jeszcze za rządów PiS. Według niego raport komisji sejmowej potwierdził wszystkie ustalenia senatorów, a dostęp do akt prokuratury, sądów i służb pozwolił je mocniej uzasadnić. Raport przynosi jednak jedną nową informację, której Senat nie mógł wtedy poznać.

– Okazuje się, że Polska nielegalnie kupiła oprogramowanie kontrolowane przez firmę z obcego państwa, bez akredytacji polskich służb, i do tego takie, którego nie można było używać wobec numerów telefonów z Rosji, Białorusi, Korei Północnej czy innych państw niedemokratycznych. Wobec państw wrogich Polsce i Unii Europejskiej było więc bezzębne. Ta informacja poraża – mówi Rybicki.

Senator ma nadzieję, że wszyscy wskazani w raporcie poniosą odpowiedzialność, choć część z nich, jak Zbigniew Ziobro, wyjechała z Polski i unika wymiaru sprawiedliwości.

PiS: to szkodliwa dla kraju hucpa

Politycy PiS, którzy od września 2024 bojkotowali komisję, całkowicie rezygnując z zasiadania w jej szeregach oraz udziału w jej pracach, bagatelizują wymowę raportu, twierdząc jednocześnie, że jego publikacja szkodzi pozycji międzynarodowej Polski. 

Europoseł PiS Maciej Wąsik, wobec którego złożono zawiadomienie do prokuratury, we wpisie na X, przypomniał, że system Pegasus zakupiło kilkanaście demokratycznych państw Unii Europejskiej, w tym Niemcy. Zarzucił Donaldowi Tuskowi hipokryzję, oskarżając go o to, że swoimi działaniami osłabia pozycję kraju na arenie międzynarodowej. 

Z kolei były pełnomocnik ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej Stanisław Żaryn w komentarzu dla Interii nazwał raport „hucpą i teatrem politycznym” pozbawionym twardych dowodów merytorycznych. Ostrzegł, że publiczne roztrząsanie metod operacyjnych sprawia, iż Polska jest traktowana przez międzynarodowych producentów nowoczesnych technologii jak „trędowaty”, co realnie niszczy zdolności obronne polskich służb w dobie wojny hybrydowej. 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama