W poniedziałek 12 pażdziernika sejmowa komisja śledcza przedstawiła raport w sprawie Pegasusa. – Wniosek jest smutny: nie mamy gwarancji, że inwigilacja opozycji się nie powtórzy – mówi Wojciech Klicki wiceprezes Fundacji Panoptykon
Miesiąc czekania na gest Karola Nawrockiego wystarczył. W środę Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w obecności marszałka Włodzimierza Czarzastego – bez prezydenta, który od września nie zaprosił go do Pałacu Prezydenckiego.
Polska nigdy nie miała pełnej kontroli nad Pegasusem, a dane z inwigilacji mogły trafiać za granicę. Tak wynika z raportu sejmowej komisji śledczej, który przedstawiono w poniedziałek. Zawiadomienia do prokuratury dotyczą 11 osób, m.in. Zbigniewa Ziobry, Mariusza Kamińskiego i byłej prokuratorki regionalnej w Gdańsku.
Naprzeciwko Sejmu w Warszawie uruchomiono pierwszy w Polsce abortomat. Automat z 22 skrytkami wydaje tabletki do aborcji farmakologicznej po wcześniejszym kontakcie z organizacją Women Help Women.
Rywalizacja o fotel wicemarszałka była gorąca i wręcz bratobójcza. O to miejsce konkurowali jeszcze do niedawna dwaj partyjni koledzy: Marcin Ociepa i Marcin Horała. Ale to Horała z Rozwoju Plus był faworytem. I w piątek, 18 września zagłosowała na niego część koalicji.
KO, PiS i Lewica chcą wspólnie zakazać sprzedaży „małpek”, uznając je za zachętę do regularnego picia i ukrywania problemu. Na drodze do zmian stoją jednak unijne procedury, które mogą opóźnić cały projekt.
Rozwój Plus chce wprowadzić swojego przedstawiciela do Prezydium Sejmu. – Będziemy zgłaszać pana Marcina Horałę. Może stać się tak, że nikt nie zostanie powołany albo może ktoś z klubu Centrum… Dobry obyczaj parlamentarny mówi o tym, żeby każdy klub miał swojego przedstawiciela – mówi Mateusz Morawiecki.
Po latach starań ustawa metropolitalna dla Pomorza została przyjęta przez Sejm. Za projektem w piątek, 29 maja zagłosowało 245 posłów. Nowe przepisy mają umożliwić ściślejszą współpracę samorządów, m.in. w zakresie transportu publicznego, planowania przestrzennego i rozwoju całej aglomeracji.
Po latach przygotowań i budowania szerokiej koalicji środowisk naukowych, gospodarczych i samorządowych projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza trafi we wtorek, 28 kwietnia wieczorem do Sejmu. Wtedy odbędzie się jego pierwsze czytanie. To moment, który może przesądzić o przyszłości integracji regionu, jego konkurencyjności oraz dalszym rozwoju Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.
Sejm chce wzmocnić kontrolę nad miejscem zamieszkania radnych. Wśród propozycji pojawia się obowiązek składania oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej. Fałszywe deklaracje mogłyby skutkować nawet utratą mandatu.
W Sejmie mamy m.in. Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiego Tatara i Prawa do Spożywania Mięsa; ds. Obrony Gietrzwałdu; ds. Promocji Biegania; ds. badmintona czy intronizacji Chrystusa Króla Polski. Część z nich to zespoły widmo, które się nie zbierają. Inne to kółka wspólnych zainteresowań. Po co to posłom? Dla prestiżu? Nie tylko.
W polskim Sejmie powstało już wiele rzeczy: komisje, podkomisje, zespoły i zespoły od zespołów. Ale nawet w tym barwnym katalogu parlamentarnych inicjatyw pojawił się ostatnio twór, który sprawił, że część Polaków zaczęła przecierać oczy ze zdumienia. Trzech posłów, w tym jeden z Pomorza, powołało... Parlamentarny Zespół ds. Wspierania trzech klubów piłkarskich: Lecha Poznań, Arki Gdynia i Cracovii.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów