Od pojedynczego zakładu, do sieci sklepów
Pierwsza piekarnia Eugeniusza Lipińskiego znajduje się przy ulicy Słowackiego 53, niedaleko Niedzwiednika. Mieści się w zabytkowym budynku zbudowanym w 1898 roku. W trakcie II wojny światowej funkcjonowało tam kasyno wojsk niemieckich. Po modernizacji zakładu, czyli w latach 90-tych, został wyposażony w nowoczesne maszyny i urządzenia: w silosy do mąki, mieszarki do ciasta, piece a także linię do produkcji bułek kajzerek. Choć technologia znacznie zmieniła się od tamtego czasu, do tej pory wypieki marki powstają zgodnie z tradycyjnymi recepturami. Obecnie firma stworzona przez Pana Lipińskiego zatrudnia blisko 100 pracowników i jest przedsiębiorstwem skupiającym 19 sklepów w Gdańsku i Gdyni. Wyroby, które w nich powstają, zaopatrują koło 100 odbiorców detalicznych.
Życie pełne pasji
W ciągu 36 lat pracy rzemieślnik wyszkolił wielu uczniów, a także aktywnie uczestniczył w działalności Cechu Piekarzy i Cukierników w Gdańsku. Jak pisze w mediach społecznościowych pogrążona w smutku rodzina zmarłego:
– Był wizjonerem, który dzięki determinacji, pasji i ciężkiej pracy potrafił realizować swoje pomysły. Wyszkolił wielu pracowników, dzieląc się z nimi swoją wiedzą, doświadczeniem i miłością do rzemiosła.
Zajawką piekarza były także narty, górskie wędrówki oraz podróże. Przez otoczenie zostanie zapamiętany jako kochający mąż, ojciec, dziadek i przyjaciel. „Jego praca i dzieło będą trwały dalej, a pamięć o Nim pozostanie w sercach rodziny, przyjaciół, pracowników i wszystkich, których spotkał na swojej drodze” – podsumowali we wpisie bliscy cukiernika.
Msza Święta w intencji Ś.P. Eugeniusza Lipińskiego odbędzie się 22 października o 12:00 w gdańskim kościele pw. Świętego Maksymiliana Kolbego przy ul. Otwartej 1. Pogrzeb Będzie miał miejsce o 13:30 na cmentarzu Srebrzysko. Zamiast kwiatów rodzina prosi o wsparcie dla Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku.



Napisz komentarz
Komentarze