(fot. www.magdalenasroka.pl)

Polski Ład kulą u nogi rządzących. „Chaos i drożyzna”

Magdalena Sroka, posłanka na Sejm z ramienia partii Porozumienie, przedstawiła dziś swoją opinię nt. Polskiego Ładu. Cytując zdanie posłanki - Polski Ład to „mitręga" dla księgowych, chaos, bankructwo firm i drożyzna rujnująca polskie rodziny, Polski Ład okazał się być kulą u nogi dla rządzących. Zdaniem Magdaleny Sroki większość rozwiązań zastosowanych w Polskim Ładzie nadaje się tylko do kosza.
Piotr
Piesik
21.06.2022 / 13:38

Kiedy premier Mateusz Morawiecki i rząd PiS wprowadzali Polski Ład, mówili o historycznej obniżce podatków. Dzisiaj słyszymy, że ta nowa nadzieja, którą miał być Polski Ład, jest mitręgą dla polskich księgowych, że ta spójna wizja państwa która miała być dobrym rozwiązaniem dla przedsiębiorców, dzisiaj jest chaosem który odbija się na kieszeniach przedsiębiorców, na kieszeniach polskich rodzin w postaci drożyzny - mówiła Magdalena Sroka. - Do wszystkich tych czynników dołożył się Polski Ład. Dzisiaj słyszymy z ust premiera Mateusza Morawieckiego, że Polski Ład to ogrom błędów, nie słyszymy jednak słowa "przepraszam".

- Kiedy w ubiegłym roku rozmawialiśmy z premierem Mateuszem Morawieckim o tym że inflacja niepokojąco zaczyna wzrastać, słyszeliśmy "ignoranci", a także zapewnienia że inflacja na poziomie 5 procent jest pożądana z punktu widzenia budżetu państwa. Otóż nie jest pożądana, wiemy że brak odpowiednich działań na odpowiednim etapie prowadzi do tego, do czego doprowadził dziś, czyli potężnej drożyzny - kontynuowała Magdalena Sroka.

Jak mówiła, dzisiaj przedsiębiorcy nadal płacą 9-procentową składkę na ZUS, która jest de facto dodatkowym podatkiem. Jej zdaniem potrzebne są systemowe rozwiązania.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Gowinowcy i ludowcy na Pomorzu zawarli umowę. Chcą iść razem do wyborów

- Chociażby takie, jakie zaproponowało Porozumienie podczas ostatniej konwencji, jak dobrowolny ZUS, który z perspektywy polskich przedsiębiorców byłby bardzo pożądany. Dzisiaj polskie społeczeństwo powinno usłyszeć, że sytuacja nie jest dobra i że czekają nas bardzo ciężkie czasy. Premier Mateusz Morawiecki jednak tego nie powie. Potrafił zabezpieczyć swoje oszczędności, nie oszczędności Polaków. Dobrze, że zainwestował w obligacje państwowe, ale... No właśnie. To "ale" - zabezpieczył własny majątek korzystając z obligacji państwowych, które dają mu stopę wzrostu na poziomie inflacji. Czyli dziś premier zarabia na tak dużej inflacji - mówił Sroka.

A tymczasem polskie rodziny na inflacji nie zarabiają, lecz borykają się z nią każdego dnia.

- Dlatego dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców byłby również ulgą dla polskich rodzin, ponieważ przedsiębiorcy zmuszeni do ponoszenia wysokich kosztów działalności podnoszą ceny. Dlatego dobrowolny ZUS to jedno z rozwiązań, które powinny być jak najszybciej wprowadzone - podsumowoała posłanka Magdalena Sroka.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze