Była wiceprezes Amber Gold, Katarzyna P., szybko nie odzyska pełni wolności. Jak ustaliła trójmiejska „Gazeta Wyborcza”, sąd zdecydował o wydłużeniu okresu próby po jej warunkowym zwolnieniu z więzienia.
Były szef piramidy finansowej Amber Gold, Marcin S.-P., ma otrzymać od państwa polskiego 16 tys. euro (ponad 67 tys. zł) zadośćuczynienia. O sprawie pierwszy poinformował "Dziennik Bałtycki". Pieniądze mają być rekompensatą za, jak uznano, naruszenie jego praw podczas tymczasowego aresztowania.
Blisko dwieście osób, które złożyło pozew zbiorowy przeciwko Amber Gold jednak nie otrzyma zasądzonych przez sąd I instancji 20 mln zł. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił w piątek, 29 sierpnia, wyrok i oddalił pozew. - W ocenie SA wyrok sądu okręgowego jest błędny i nie odpowiada prawu - mówiła sędzia Katarzyna Kisiel.
Niedawno poinformowano, że „złote kamienice” znikną z przestrzeni Gdańska. Właściciel obiektu na razie jednak uspokaja najemców - w najbliższych latach nic się nie zmieni. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego po prostu daje możliwość powstania przyszłej inwestycji.
„Złote kamienice” znikną z przestrzeni Gdańska. Nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzeni pozwala na budowę w tym miejscu mieszkań. Inwestor - firma Alides Polska - zamierza zrównać z ziemią m.in. byłą siedzibę Amber Gold i postawić nowy budynek. Jeszcze w tym roku poznamy jego projekt.
Marcin P., twórca Amber Gold, jest ostatecznie skazany na 15 lat więzienia. To decyzja Sądu Najwyższego, który oddalił kasację obrony od wyroku skazującego, uznając ją za bezzasadną.
Twórca Amber Gold Marcin Stefański-Plichta nie wyjdzie wcześniej z więzienia. We wtorek, 1 października odbyło się posiedzenie sądu w tej sprawie. Plichta złożył wniosek o wcześniejsze opuszczenie zakładu karnego po odsiedzeniu za kratkami dwunastu z zasądzonych piętnastu lat pozbawienia wolności.
Znany jest już termin rozprawy sądowej, na której rozpatrzony zostanie wniosek współzałożyciela i prezesa głośnej spółki Amber Gold o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Marcin P. odbywa karę 15 lat pozbawienia wolności.
Marcin Stefański-Plichta skazany prawomocnym wyrokiem za bycie współtwórcą głośnej gdańskiej spółki Amber Gold, uznanej przez sąd za piramidę finansową, napisał list do naszej redakcji, w którym poinformował, że ubiega się o przedterminowe zwolnienie z więzienia. Mężczyzna przebywa za kratami od sierpnia 2012 roku. Obecnie odbywa wyrok 15 lat pozbawienia wolności.
W 2022 roku, niemal dekadę po wybuchu głośnej afery Amber Gold małżeństwo Marcina i Katarzyny P. zostało prawomocnie skazane za stworzenie piramidy finansowej, na której oszczędności w łącznej kwocie niemal 600 milionów złotych straciło kilkanaście tysięcy inwestorów. Dziś ta para 40-latków jest już po rozwodzie: kobieta od wiosny 2023 roku warunkowo przebywa na wolności pod dozorem kuratora, a jej były mąż, jak dotąd nie ubiegał się o zwolnienie ani przerwę w odsiadce.
Katarzyna P., żona twórcy Amber Gold, spędziła 6,5 roku w areszcie, zanim zapadł wyrok sądowy w jej sprawie. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że to naruszenie konwencji europejskiej i przyznał kobiecie 6,5 tysiąca euro zadośćuczynienia za szkody moralne. Zapłaci budżet państwa. Takich spraw niestety szybko przybywa.
Toruński sąd w czwartek, 9 lutego na niejawnym posiedzeniu podejmie decyzję dotyczącą współtwórczyni Amber Gold Katarzyny P. Skazana na 11,5 roku więzienia oraz grzywnę małżonka Marcina P. ma szansę odzyskać wolność przed zakończeniem odsiadywania pełnego orzeczonego okresu kary.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów