Po osunięciu się zewnętrznej warstwy z tynkiem, odsłonięte i spękane cegły podmurówki tarasu od strony alei Grunwaldzkiej na długości kilku metrów oraz oderwane, zewnętrzne, betonowe płyty przy schodach od strony skweru Anny Walentynowicz. Takie zniszczenia w gdańskim Wrzeszczu, według służb technicznych, są skutkiem czynników atmosferycznych i nie stwarzają zagrożenia. Naprawa i przebudowa, by uniknąć powtórki podobnej sytuacji nie jest taka łatwa, bo obiekt objęty jest ochroną konserwatorską.
Gdańska Fundacja RC musi opuścić swoją siedzibę we Wrzeszczu przy ul. Grunwaldzkiej 5. Powód? Budynek ma zostać wyremontowany. Nowa siedziba wskazana przez samorząd, jak wskazują władze fundacji, jej potrzebom nie odpowiada i jest w dużo gorszym stanie. Przystosowanie jej do użytku może kosztować nawet ponad 600 tys. zł. Problemem jest też termin, do którego fundacja ma siedzibę opuścić. - W obecnej sytuacji my i dziesiątki organizacji, ruchów nieformalnych, jesteśmy bezdomni – pisze do władz Gdańska dyrektor Fundacji RC. Gdańskie Nieruchomości podkreślają, że remont przy Grunwaldzkiej 5, gdzie dotąd mieścił się NGO-s, posłuży kompleksowej modernizacji, ale też konserwacji zabytku, zaś sytuacja fundacji nie jest eksmisją.
Ziemowit Borowczak nowym dyrektorem Gdańskich Nieruchomości. To on wygrał konkurs na to stanowisko. Obowiązki przejmie we wrześniu. Zastąpi na tym stanowisku Przemysława Guzowa, który złożył rezygnację na początku sierpnia. Komisja rekrutacyjna doceniła szerokie kompetencje kandydata oraz jego bogate doświadczenie, zwłaszcza w obszarze działań związanych z polityką komunalną na szczeblu samorządowym.
Tylko do końca miesiąca obowiązki sprawować ma dotychczasowy dyrektor Gdańskich Nieruchomości Przemysław Guzow, który w środę, 3 sierpnia ogłosił swoją rezygnację. Jego następcę wyłonić ma konkurs.
Kamienica przy ul. Owsianej 1 w centrum Gdańska w ciągu 2 tygodni płonęła aż 4 razy. Poseł i radni, opozycyjnego w mieście, Prawa i Sprawiedliwości mówią o „samozapłonach gdańskich” i miasto nazywają „republiką deweloperów”. Apelują też do prezydent Aleksandry Dulkiewicz o ochronę zabytków, w miejsce których inwestorzy stawiają sypialnie dla turystów.
Gdańscy radni PiS zwracają uwagę na niszczejące kamienice przy ul. Wspornikowej, Reduta Żbik i Owsianej. W tej ostatniej lokalizacji w ostatnich dniach doszło nawet do pożarów składowanych śmieci. – Historyczna kamienica od lat jest zaniedbana przez władze miasta – uważa radny Przemysław Majewski. – Budynek ten jest zabezpieczony przed dostępem osób postronnych i przeznaczony do sprzedaży – odpowiadają w urzędzie.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów