Na korytarzach Sejmu doszło do kuriozalnego spięcia prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z najmłodszą dziennikarką sejmową Sarą Małecką- Trzaskoś. Nagranie krótkiej rozmowy, pokazane w „Szkle Kontaktowym” wywołało wiele komentarzy, raczej nieprzychylnych dla polityka.
Żadna zmiana nazwy nie przykryje tego blamażu, którym się teraz okryli. Każdy szwindel zostanie rozliczony. I czy będą się nazywali prawymi i sprawiedliwymi czy biało-czerwonymi to konsekwencje ich wcześniejszej działalności będą takie same - mówi Agnieszka Pomaska, posłanka PO.
Niektórzy są zachwyceni dociekliwością i odwagą dziesięciolatki, inni uważają, że rodzice robią dziecku krzywdę, zachęcając je do tak wczesnego wejścia w brudny świat polityki. Jedno jest pewne – niektóre wywiady Sary Małeckiej-Trzaskoś, najmłodszej sejmowej dziennikarki biją rekordy popularności.
Nawet ci najbardziej bitni działacze młodego pokolenia mają świadomość, że bez zasobów Prawa i Sprawiedliwości, które są potężne, nie mają szans w polskiej polityce - mówi dr Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Jarosław Kaczyński nie może wyjść ze swoich politycznych butów. I wydaje się, że będzie w tych butach szedł do swojego politycznego końca. Może zmieniać ewentualnie sznurówki, ale z tego nic nie wyniknie - mówi dr Mirosław Oczkoś, specjalista od wizerunku politycznego.
Koniec ośmioletnich rządów Jarosława Kaczyńskiego, Donald Tusk po raz trzeci premierem, marsz Miliona Serc czyli obywatelski zryw, dwutygodniowy rząd przejściowy Mateusza Morawieckiego i wreszcie okupacja do niedawna "rządowych" mediów przez PiS.
Mam bardzo dużo zastrzeżeń chociażby do kwestii testów psychologicznych, które przechodzą przyszli policjanci. Tam progi zostały zdecydowanie obniżone, po to właśnie, żeby przyjmować więcej osób. Ale więcej nie znaczy lepiej – mówi posłanka Magdalena Sroka.
Ten dwutygodniowy rząd to jak ostatni rozkaz przegranego wodza, który mówi: Po pierwsze, idźcie i upokarzajcie ich, nie dajcie się im nacieszyć zwycięstwem, a po drugie – utrudniajcie jak możecie, czyli kopcie rowy, palcie domy oraz zatruwajcie studnie – mówi dr Mirosław Oczkoś, specjalista od wizerunku politycznego.
Kaczyzm w Polsce skończył się nie po ogłoszeniu wyniku wyborów przez PKW, ale nieco wcześniej, mianowicie wczesnym popołudniem 15 października w komisji wyborczej na Żoliborzu, kiedy to oczekujący na możliwość oddania głosu warszawiacy odesłali próbującego się dopchać do komisji prezesa na koniec kolejki.
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości powinien włączyć tryb limitowania strat i robić wszystko, żeby Jarosław Kaczyński mówił teraz przy mediach jak najmniej - mówi dr Bartosz Rydliński, politolog Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Pod hasłem „Bezpieczna przyszłość Polaków" partia Prawo i Sprawiedliwość organizuje konwencje wyborcze w całym kraju, w trakcie których prezentowani są kandydaci w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Prezes PiS Jarosław Kaczyński wczoraj gościł na konwencji w Szczecinie, dziś podobne spotkanie odbyło się w Gdyni. Lider rządzącej koalicji mówił o wielu sprawach, odnosił się nawet do... zakonu krzyżackiego.
Te wszystkie ideały, z którymi PiS szło do władzy: zwalczymy korupcję, nepotyzm itd., to była jedna wielka ściema. Chodziło o to, żeby ich środowisko mogło czerpać korzyści ze sprawowania władzy. I czerpią, jak jeszcze nikt – mówi Kamil Dziubka, dziennikarz Onet, autor książki „Kulisy PiS”.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów