Znani i nieznani. Młodzi i starsi. Ci, którzy wciąż historię regionu tworzą i ci, którzy odeszli zostawiając tu swoje ślady. Mieszkańcy Pomorza otwierają przed nami rodzinne albumy, by opowiedzieć o swoich bliskich, ale i o własnych, nie zawsze prostych, drogach na Pomorze. Każda z fotografii to pretekst do opowieści. O ludziach i regionie. Tworzymy portret rodzinny Pomorzan. Oto 13 część naszej kolekcji – pisze Gabriela Pewińska-Jaśniewicz.
Nasze ostatnie spotkanie miało miejsce właśnie na gdyńskim festiwalu. Była coraz słabsza, w głębi serca przeczuwałem, że to pożegnanie… - mówi Adam Rompczyk, scenarzysta i jeden z reżyserów filmu „Krystyna Łubieńska. Wspomnienie”.
Filmowa opowieść o jednej z najbarwniejszych aktorek Trójmiasta Krystynie Łubieńskiej i historia pierwszej prorektorki Politechniki Gdańskiej Marianny Sankiewicz, która co prawda objęła to stanowisko w stanie wojennym, ale pomagała studentom w walce z władzą.
Stare aktorki… Żyły teatrem. Były teatrem. To nieprawda, że po śmierci grają na scenie niebiańskiej. Zostały tu, w anegdotach, opowieściach. Zostały w rolach, które grały nie tylko na scenie.
Nie wiem, czy ktoś jeszcze został z tamtej gdańskiej „przybocznej gwardii Zbyszka Cybulskiego”? Nie ma już komu o nim opowiadać.
Najbliżsi, rodzina, przyjaciele, trójmiejscy artyści, dziennikarze i teatralna publiczność towarzyszyli w środę, 24 maja w ostatniej drodze aktorce Krystynie Łubieńskiej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na Cmentarzu Katolickim w Sopocie.
- Jesteśmy cząstką przyrody - mówiła Krystyna Łubieńska w nagraniu, które zostało zrealizowane w domu aktorki w 2022 roku w Sopocie. Zmarła 10 maja w wieku 90 lat. Jej pogrzeb odbędzie się w środę, 24 maja o godzinie 13.30 na Cmentarzu Katolickim w Sopocie.
Nie żyje aktorka Krystyna Łubieńska. Miała 90 lat. Przez 55 lat była aktorką Teatru Wybrzeże. - Ja poprzez swoje role nauczyłam się umierać w nieskończoność – wyznała mi w grudniu 2021 roku. - Chciałabym dożyć momentu, gdy już nie będzie mi żal. Mam to szczęście, że moje życie było wspaniałe, przeżyłam wielką miłość, miałam cudowne dzieciństwo, podróżowałam po świecie, zawód, który uprawiam od bez mała 60 lat, nie pozwolił mi tak do końca się zestarzeć.
Należę do tak zwanych „aktorek wiecznie młodych”, dlatego nigdy nie liczyłam lat. I nie bardzo chciałam się chwalić tym, ile to tych wiosen mam… Mnie zawsze odmładzała scena – mówi gdańska aktorka Krystyna Łubieńska.
Kochali się w nim wszyscy, tak damska, jak i męska widownia. O koleżankach aktorkach nie wspomnę – mówi Krystyna Łubieńska. – W życiu prywatnym wolał towarzystwo mężczyzn, ale na scenie był kochankiem idealnym. Partnerowałam mu jako Ofelia w „Hamlecie” i Piękna Helena w „Wojny trojańskiej nie będzie”. W ogóle, nie wyglądał jak aktor! Raczej jak przedwojenny dyplomata. Szarmancki, pachnący, szalenie elegancki...
Ludzie nie wiedzą, co ze sobą zrobić w jeden wieczór bez telefonu, bez telewizora, bez komputera, bez towarzystwa. Jak wytrzymaliby w tym stanie wieczność? - zastanawia się aktorka, Krystyna Łubieńska
Wystawę „My i psy, psy i my” w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie odwiedziła aktorka Krystyna Łubieńska z psem Agatą.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów