Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport po kontroli fuzji Lotosu i Orlenu. - Kluczową nieprawidłowością stwierdzoną w kontroli jest sprzedaż wybranych aktywów Grupy Lotos i Orlenu o 5 mld zł poniżej wartości ich wyceny - poinformował prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś.
Uchwała walnego zgromadzenia Grupy Lotos, wyrażającą zgodę na fuzję tej gdańskiej spółki z PKN Orlen, a właściwie wchłonięcie przez paliwowego giganta za rządów Prawa i Sprawiedliwości, nie została uchylona. Prawomocnym wyrokiem łódzki sąd odrzucił pozew dwóch prywatnych udziałowców mniejszościowych w tej sprawie. Jeden z inwestorów, prezes gdyńskiej Fundacji „To co najważniejsze”, nie kryje rozczarowania, ale zastrzega, że rozważy jeszcze kasację do Sądu Najwyższego.
Nie ma innego miejsca w Polsce tak ważnego dla gospodarki narodowej, jak nasze porty, o czym niestety rzadko pamiętają w Warszawie – mówi Jacek Bendykowski, prezes Fundacji Gdańskiej.
Nawet jeśli zapadnie polityczna decyzja o cofnięciu fuzji Lotosu z Orlenem, proces odwracania skutków połączenia spółek będzie bardzo długi i kosztowny – oceniają eksperci.
- Setki drobnych akcjonariuszy z którymi mam kontakt uważają, że prokuratura nie jest obiektywna i chroni pośrednio obecnie rządzących – twierdzi Jan Trzciński. Prokuratura nie dopatrzyła się oszustwa w wykupie akcji gdańskiej Energi przejmowanej przez Grupę Orlen, a on – jako autor jednego z około 300 zawiadomień w tej sprawie – zapowiada zażalenie. Prowadzi też sądową batalię przeciw „wchłonięciu” Lotosu przez paliwowego giganta z Płocka.
Logo Lotosu zniknęło z byłej siedziby spółki przy ul. Elbląskiej 135 w Gdańsku. Zastąpił je logotyp Orlenu. To jeden z symboli przejęcia przedsiębiorstwa przez koncern z Płocka oraz inne firmy uczestniczące w tzw. fuzji.
Zarządy Orlenu i Lotosu wykonały kolejny ruch w kierunku wchłonięcia gdańskiej spółki przez płocki koncern. W czwartek, 2 czerwca poinformowano o uzgodnieniu oraz podpisaniu planu połączenia, w tym o sposobie obejmowania akcji w kapitale zakładowym PKN Orlen przez akcjonariuszy Lotosu. Do formalnej sprzedaży ma dojść w sierpniu 2022 roku.
Jako lokalny patriota jestem przeciwny łączeniu PKN Orlen z gdańską Grupą Lotos, strategiczną i największą firmą na Pomorzu. Podobną opinię miałem także wtedy, gdy za rządów PO-PSL rozważano prywatyzację Lotosu.
Związki zawodowe oraz zarząd Grupy Lotos nie porozumiały się w sprawie nowych warunków płacowych. Ostatecznie, na wynegocjowane warunki zgodziło się pięć z dziewięciu organizacji związkowych. – Jeżeli pracodawca przyjmie podwyżki tożsame z dotychczasowymi ustaleniami, istnieje możliwość wejścia w spór zbiorowy – mówią związkowcy.
Pod siedzibą Lotosu, pracownicy związków zawodowych zorganizowali protest. Nie zgadzają się na zaproponowaną, zbyt małą ich zdaniem, podwyżką. - Miska ryżu to za mało”, „Arabom sprzedali, a dla fachowców ryż i ocet” - głoszą niektóre z transparentów niezadowolonych pracowników.
W Gdańsku powstać ma elektrownia gazowa. Za budowę bloku gazowo-parowego CCGT (ang. combined cycle gas turbine) odpowiedzialni są Grupa Lotos, Energa i PKN Orlen. Początkowo spółki, na mocy podpisanego listu intencyjnego, do końca 2021 r. miały wspólnie analizować warunki tej inwestycji. Podpisano jednak aneks do listu intencyjnego. Teraz prace te będą kontynuowane do końca 2022 r.
Trwa przejęcie Grupy Lotos przez PKN Orlen. Komisja Europejska do 14 stycznia 2022 r. przedłużyła termin na przedstawienie środków zaradczych, które koncern zobowiązał się zrealizować, zanim przejmie kontrolę nad gdańską spółką. Zgodnie z zapowiedziami Orlenu, fuzja obu firm ma nastąpić w pierwszym półroczu 2022 r.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów