Rząd przyjął projekt ustawy o związku metropolitalnym dla Pomorza - to najdalej zaawansowana próba jego powołania w historii. O znaczeniu tej decyzji, politycznych niewiadomych i realnych korzyściach dla mieszkańców rozmawiamy z prof. Jakubem Szlachetko z Instytutu Metropolitalnego.
Projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza wchodzi w decydującą fazę. Po latach prac i zabiegań samorządów inicjatywa, która ma formalnie zintegrować Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot, trafiła na ścieżkę parlamentarną. Lokalni włodarze nie mają wątpliwości - to moment przełomowy.
Dobra wiadomość dla Pomorza! Dzisiaj rząd przyjął projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Powołanie metropolii na Pomorzu ma teraz szansę stać się faktem. Kolejnym krokiem jest uchwalenie ustawy przez Sejm, a potem przez Senat. Co zrobi prezydent? Tego nie wie nikt.
Urząd Marszałkowski w Gdańsku ponownie scedował zagospodarowanie części środków unijnych z puli Funduszy Europejskich dla Pomorza na stowarzyszenie OMGGS. Organizacja zrzeszająca pomorskie samorządy otrzyma na realizację inwestycji metropolitalnych 178 mln euro dofinansowania. Uroczyste podpisanie umowy odbyło się 27 lutego, w dawnym Gimnazjum Polskim przy ul. Augustyńskiego w Gdańsku.
Sejm głosował nad wnioskiem o uzupełnienie porządku obrad o punkt w sprawie senackiego projektu ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Wniosek przepadł głosami posłów PiS. Także tych, którzy niedawno deklarowali poparcie dla idei rozwoju Pomorza w kierunku metropolii. – To nie opozycja, tylko marszałek Sejmu ustala porządki obrad – komentuje poseł PiS Kacper Płażyński.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów