Odwiedziliśmy teren w Lubiatowie-Kopalinie, na którym ma stanąć pierwsza polska elektrownia jądrowa. Formalnie to jeszcze nie jest plac budowy. Ale gdy się po nim jeździ, trudno o tym pamiętać.
Ponad trzysta hektarów piasku po wyciętym lesie, kilkanaście wiertnic, kolumny wywrotek i modułowe biuro w miejscu przyszłego reaktora. Odwiedziliśmy teren w Lubiatowie-Kopalinie, gdzie ma stanąć pierwsza polska elektrownia jądrowa. Formalnie to jeszcze nie plac budowy – ale skala prac robi wrażenie.
Tegoroczne wakacje w gminie Choczewo pokazały, że przygotowania do budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce nie stoją w kontrze do udanego wypoczynku nad Bałtykiem. Dzięki współpracy samorządu, Polskich Elektrowni Jądrowych oraz lokalnych partnerów, mieszkańcy i turyści mogli bez przeszkód korzystać z ważnych atrakcji regionu, w tym plaż i tras rowerowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę stowarzyszenia Bałtyckie SOS na decyzję środowiskową dotyczącą projektu budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, realizowanego przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe.
Bliżej morza, z widokiem na jedne z najpiękniejszych odcinków polskiego wybrzeża i, co najważniejsze, bezpiecznie – tak od 7 sierpnia podróżują rowerzyści korzystający z EuroVelo 10/13 w rejonie Lubiatowa i Kopalina. Na przygotowany przez Polskie Elektrownie Jądrowe odcinek trasy łatwo trafić dzięki specjalnemu żółtemu oznakowaniu.
Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce wkracza w kolejny etap. W środę spółka Polskie Elektrownie Jądrowe oficjalnie przekazała plac budowy w gminie Choczewo firmie Bechtel, która jako generalny wykonawca będzie odpowiadać za dalszą organizację inwestycji. W najbliższych miesiącach rozpoczną się intensywne prace przygotowawcze.
Nowe pozwolenia, kolejne prace na placu budowy, remonty dróg i przygotowania do przyjęcia tysięcy pracowników. Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce nabiera tempa. Sprawdziliśmy, co obecnie dzieje się wokół inwestycji w gminie Choczewo. Zobacz zdjęcia!
Lato w gminie Choczewo – mimo trwających przygotowań do budowy elektrowni jądrowej – może jak w poprzednich latach zapewnić bardzo dobre warunki do spędzenia upragnionego urlopu nad morzem. Mieszkańcy oraz turyści nadal będą mogli korzystać z uroków tej części wybrzeża, a Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) wspólnie z samorządem wdrażają rozwiązania, które ułatwią codzienne funkcjonowanie w sezonie wakacyjnym.
Ponad 9 tys. miejsc noclegowych może zostać wykorzystanych podczas budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Tak wynika z raportu przygotowanego przez Agencję Rozwoju Pomorza na zlecenie Polskich Elektrowni Jądrowych. Eksperci wskazują, że lokalna baza noclegowa ma duży potencjał, jednak będzie wymagała dostosowania do potrzeb wieloletniej inwestycji.
Firma Bechtel, odpowiedzialna za realizację pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, otworzyła nowe biuro w Gdańsku. W nowym oddziale pracę ma znaleźć około 220 osób, głównie inżynierów. Jak podkreślają władze regionu, to kolejny dowód na to, że Pomorze staje się kluczowym centrum największego projektu energetycznego w kraju.
Budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce nabiera realnego tempa. Projekt realizowany na Pomorzu przez Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) wchodzi w fazę operacyjnego zarządzania – taką, w której o powodzeniu inwestycji decydują nie tylko kwestie technologiczne, lecz również infrastruktura, współpraca z mieszkańcami oraz zaangażowanie lokalnej gospodarki.
Podczas prac przygotowawczych do budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, na dnie Bałtyku odkryto zabytkową drewnianą beczkę sprzed kilkuset lat. Znalezisko może rzucić nowe światło na handel morski w późnym średniowieczu i wczesnej epoce nowożytnej.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów