- To był najbardziej ekstremalny przypadek nienawiści, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam – napisała w oświadczeniu amerykańska koszykarka Mikayla Cowling, która w wyniku pobicia przez ochroniarza w damskiej toalecie w klubie Tkacka doznała m.in. pęknięcia kości oczodołu. Prokuratura przeanalizowała akta i stwierdziła, że do ataku nie doszło na tle narodowościowym, a ze względu na... błędnie rozpoznaną płeć zawodniczki VBW Arki Gdynia.
Przybywa szczątków ludzkich, wydobywanych podczas prac ziemnych w Muzeum Marynarki Wojennej. Podczas przygotowywania miejsca pod okręt podwodny ORP Sokół, który ma być częścią ekspozycji na lądzie, odnaleziono kości, które według wstępnych opinii należą do co najmniej 13 różnych osób. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, jak zawsze w przypadku odnalezienia ludzkich szczątków.
Prokuratura Okręgowa podjęła kontrolę wcześniejszych postępowań, prowadzonych w sprawie Piotra G. z Czernik, podejrzewanego o kazirodczy związek z własnymi córkami oraz udział w zabójstwie trzech noworodków. W ostatnich latach organy prokuratorskie pięciokrotnie prowadziły postępowania, dotyczące znęcania się nad członkami rodziny oraz czynów kazirodczych. Z braku dowodów potwierdzających podejrzenie popełnienia przestępstwa wszystkie postępowania były umarzane.
Do śmierci 34-latka w bloku w Kartuzach doszło w nocy z 5 na 6 września. W związku ze zdarzeniem, zatrzymany został 19-letni mężczyzna. Choć wiele wskazuje, że doszło do zabójstwa, jak na razie nie usłyszał on żadnych zarzutów.
Kupował samochody, kosmetyki, zegarki oraz sprzęt RTV i AGD, a wszystko to za pieniądze, które przez prawie trzy lata wyprowadził z firmy, w której był zatrudniony. Zamiast do kontrahentów czy urzędu skarbowego, firmowa kasa trafiła prosto na jego konto. Wpadł podczas wspólnej akcji gdańskich policjantów zwalczających przestępczość gospodarczą i korupcję, funkcjonariuszy kryminalnych ze Szczecina oraz Prokuratury Rejonowej Gdańsk Oliwa. Straty oszacowano na 13 mln zł.
Sąd Okręgowy w Gdańsku podwyższył wyrok za śmiertelne potrącenie niespełna 6-letniej dziewczynki w Wejherowie. Po złożeniu apelacji przez prokuraturę zasądzona została kara 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Do tragedii doszło 2 grudnia 2021 roku na ul. Gdańskiej w Wejherowie.
Złamany obojczyk u 9-latka i stłuczenia na całym ciele jego oraz o 2 lata młodszej dziewczynki. Tak, według śledczych, wyglądają skutki bicia przez rodziców adopcyjnych, którzy dopuszczać mieli się też głodzenia, przemocy słownej i straszenia powrotem do domu dziecka lub umieszczeniem w „poprawczaku”. Sprawą prokuratura z Kartuz zajęła się po sygnale ze szkoły, gdzie uczęszczały pokrzywdzone dzieci.
Niespełna 3 miesiące trwało śledztwo w sprawie śmierci 6-letniej dziewczynki, która zginęła na przejściu dla pieszych w Wejherowie 2 grudnia 2021 roku. Akt oskarżenia przeciwko 24-letniemu kierowcy, który na czerwonym świetle wjechał na pasy i spowodował wypadek, właśnie trafił do sądu.
Minęły dwa miesiące od zatrzymania dwóch osób mających związek z głośnym zabójstwem, do którego doszło w ostatnich dniach października ubiegłego roku w Malborku. Wieczorem przed jednym z bloków mieszkalnych na ul. Kotarbińskiego mężczyzna został kilkakrotnie ugodzony nożem. Ta zbrodnia nadal odbija się głośnym echem wśród mieszkańców Malborka. Zanim zatrzymano podejrzanych, wiele osób obawiało się wychodzić wieczorem z domu. W sprawie tego zabójstwa nadal trwa śledztwo i nie ma jeszcze aktu oskarżenia.
Do tragedii doszło we wrześniu 2021 roku na gdańskim Zielonym Trójkącie. Już wstępne ustalenia śledczych wskazywały, że za zabójstwem 25-latki, dokonanym ze szczególnym okrucieństwem, stał jej 29-letni partner. Z badań wynika, że mężczyzna miał wcześniej zażywać amfetaminę, kokainę i marihuanę. Teraz sąd rozpatrzy wniosek o poddanie mężczyzny obserwacji psychiatrycznej.
Oprócz wątku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 10-tygodniowej dziewczynki i znęcania się nad jej rodzeństwem przez rodziców, śledczy zbadają też działanie miejskich służb. Postępowanie od lokalnej prokuratury rejonowej przejęła w środę, 2 lutego Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ktoś w grudniu 2020 roku samochodem staranował drzwi do salonu jubilerskiego w CH Auchan przy ulicy Szczęśliwej w Gdańsku, a potem okradł sklep. Śledczym udało się namierzyć grupę, która dokonać miała tego „skoku” obok podobnych w kilku miastach polski i w niemieckim Lipsku. Teraz zatrzymane zostały kolejne 3 z podejrzanych osób – mężczyźni zajmować się mieli paserstwem zrabowanych kosztowności.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów