Śledztwo w sprawie kradzieży Lexusa, którym jeździła żona premiera Donalda Tuska, zostało przedłużone do końca czerwca 2026 roku. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie przeciwko dwóm podejrzanym, którzy przebywają w tymczasowym areszcie. Wkrótce jeden z nich usłyszy kolejne zarzuty.
Do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił akt oskarżenia przeciwko 11 osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Trójmiasta. Jak mówią śledczy, grupa czerpała stałe korzyści majątkowe z cudzego nierządu, prowadząc jedną z agencji towarzyskich funkcjonujących na terenie Trójmiasta. Sprawa jest efektem wieloletniego śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji.
Trzech mężczyzn: 38-letni Daniel G., 27-letni Mateusz M. oraz 24-letni Mikołaj M., decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych na okres trzech miesięcy każdy. Wszyscy usłyszeli zarzut popełnienia, wspólnie i porozumieniu, przestępstw kradzieży z włamaniem oraz posiadania środków odurzających. Mężczyźni nie przyznają się do winy.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi wspólne śledztwo z Morskim Oddziałem Straży Granicznej w Gdańsku oraz Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym w Gdyni w sprawie naruszenia restrykcji mających zapobiegać wspieraniu agresji na Ukrainę. Chodzi o zakaz importu sklejki drzewnej i listew drewnianych z Rosji i Białorusi, który obowiązuje na mocy unijnych sankcji.
Ponad 1300 osób padło ofiarą internetowych oszustw przy sprzedaży preparatów odchudzających. Straty przekroczyły 300 tys. zł. Gdańska prokuratura okręgowa nadzoruje śledztwo, w którym zatrzymano trzy osoby podejrzane o handel sfałszowanymi produktami leczniczymi.
56-letni ksiądz Waldemar P. przez dwadzieścia lat w różnych miejscowościach województwa pomorskiego miał wielokrotnie doprowadzać małoletnich oraz pełnoletnich chłopców i mężczyzn do "poddawania się innym czynnościom seksualnym". Przez kilka lat wymieniał też intymną korespondencję z małoletnimi chłopcami oraz dorosłymi mężczyznami. Decyzją sądu, najbliższy trzy miesiące spędzi w areszcie. Prokuratura szuka jego ofiar.
Śledztwo w sprawie wyłudzeń z Funduszu Sprawiedliwości nabiera tempa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku ujawniła nowe wątki – zabezpieczono setki dokumentów, trwa analiza sprzętu elektronicznego, a liczba przesłuchiwanych świadków rośnie. Zatrzymani członkowie stowarzyszenia usłyszeli już poważne zarzuty, ale śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Sprawdź, jakie nowe ustalenia pojawiły się w tej głośnej sprawie.
17-latek, który spowodował wypadek w Kurowie (gmina Choczewo), odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jechał bez uprawnień, w dodatku po spożyciu alkoholu. W wypadku zginęły dwie nastolatki, które był z nim w samochodzie. W miejscu tej tragedii już pojawiły się znicze...
Aż 18 osób usłyszało zarzuty w związku z nielegalnym obrotem lekami. Wśród członków zorganizowanej grupy przestępczej byli lekarze, aptekarze i właściciele hurtowni farmaceutycznych. Środki warte miliony złotych trafiały za granicę.
Czterech obywateli Ukrainy, Polak oraz mężczyzna posiadający dwa obywatelstwa – niemieckie i rosyjskie – zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni na polecenie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Podejrzewani są oni o szereg przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zatajenie rzeczywistych rozmiarów prowadzenia działalności czy wystawianie i posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT. Ich działanie miało w sumie uszczuplić Skarb Państwa o prawie 50 mln zł.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła kolejne zarzuty członkom zorganizowanej grupy przestępczej, działającej na terenie całego kraju, w tym w Trojmieście. Tym razem wśród osób pomagających w wyłudzeniu ponad 34 miliony zł znaleźli się przedstawiciele zawodów zaufania publicznego - adwokat i notariusz.
W Sądzie Rejonowym w Kościerzynie zapadł wyrok skazujący Piotra G. za gwałcenie, znęcanie się fizyczne i psychiczne nad jego córką Pauliną. Mężczyzna został skazany na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd przychylił się do jego wniosku o dobrowolne poddanie się karze. To jedna z dwóch spraw toczących się ws. rodziny ze wsi Czerniki na Kaszubach. Proces dotyczący zabójstw noworododków rozpoczął się kilka dni temu.