- Setki drobnych akcjonariuszy z którymi mam kontakt uważają, że prokuratura nie jest obiektywna i chroni pośrednio obecnie rządzących – twierdzi Jan Trzciński. Prokuratura nie dopatrzyła się oszustwa w wykupie akcji gdańskiej Energi przejmowanej przez Grupę Orlen, a on – jako autor jednego z około 300 zawiadomień w tej sprawie – zapowiada zażalenie. Prowadzi też sądową batalię przeciw „wchłonięciu” Lotosu przez paliwowego giganta z Płocka.
Minister Jacek Sasin odtajnił notatkę ministerstwa skarbu sprzed 11 lat, w której wymieniono potencjalnych nabywców pakietu większościowego akcji Grupy Lotos. Według Daniela Obajtka dokument jest dowodem na plany rządu Donalda Tuska sprzedaży gdańskiej spółki rosyjskim firmom. O możliwych przygotowaniach do sprzedaży udziałów Rosjanom mówiono zarówno w 2011 r., jak i 2022 r. Jaki był więc cel zdejmowania klauzuli „zastrzeżone” z ministerialnych dokumentów?
To ostatnia chwila, by wstrzymać ten proces i wycofać z błędnej decyzji o wyprzedaży majątku Lotosu. To już nie jest sprawa wyłącznie rachunków ekonomicznych, czy społecznych. To kwestia racji stanu i obrony najżywotniejszych interesów Polski – mówi Mieczysław Struk, marszałek woj. pomorskiego na temat planów fuzji Orlenu z Grupą Lotos.
Mamy do czynienia z naruszeniem prawa, a przynajmniej poruszaniem się na jego granicy – mówią przedstawiciele Nowej Lewicy na Pomorzu na temat sytuacji pracowników Lotosu w zakresie gwarancji zatrudnienia i wynagrodzenia po przejęciu rafinerii przez Saudi Aramco. Zdaniem Jolanty Banach, Orlen zaniedbuje swoje ustawowe obowiązki oraz unika dialogu ze związkowcami, czym narusza przepisy prawa.
Bez Daniela Obajtka, prezesa PKN Orlen, za to z licznymi wystąpieniami parlamentarzystów. W czwartek (10.02.) odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miasta Gdańska w całości poświęcona fuzji Lotosu z Orlenem. - Chcemy wiedzieć, czy będziemy bezpieczni. Czy pchanie Grupy Lotos w ręce Putina, który dzisiaj stoi u progu Ukrainy, to naprawdę wstawanie z kolan i obrona polskiego interesu narodowego – pytała prezydent Gdańska. Radny Krystian Kłos zapalił znicz, symbolizujący śmierć Grupy Lotos, który postawił na jednym z pustych stolików.
Mamy do czynienia z największym błędem całej polskiej transformacji – ocenili warunki przejęcia Lotosu przez Orlen uczestnicy konferencji zorganizowanej przez Business Centre Club. Transakcji wystawiono negatywną ocenę zarówno pod kątem uzasadnienia ekonomicznego, jak i interesów państwa oraz skutków dla samego Orlenu.
Czy były prezes Lotosu stanie na czele MOL Polska, które za kilkanaście miesięcy przejmie w zarząd cześć aktywów Grupy Lotos, w tym jej 417 stacji paliw? Robert Pietryszyn wymieniany jest jako kandydat do tej roli, m.in. z racji działalności w agencji public relations R4S.
Regionalne organizacje reprezentujące pomorskich pracodawców jednoznacznie negatywnie wypowiadają się w sprawie przejęcia aktywów Grupy Lotos. - Złamano nastoletni konsensus panujący wśród ekspertów i analityków, a także w opinii publicznej, co do potrzeby utrzymania konkurencji na krajowym rynku rafineryjnym. Posunięcie to uderza w cały polski rynek kapitałowy – uważają przedstawiciele Gdańskiego Klubu Biznesu.
Kolejni politycy oraz samorządowcy komentują decyzję w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen. Wiceprezydent Gdańska mówił podczas czwartkowej (13.01.) konferencji o możliwych stratach dla miasta z tytułu ogłoszonej transakcji. – Z punktu widzenia Gdańska, tracimy największe przedsiębiorstwo w naszym mieście, które było mecenasem wielu wydarzeń sportowych i kulturalnych – stwierdził Piotr Borawski. W odpowiedzi na zarzuty o wspieranie koncernu MOL, radni PiS wytknęli magistratowi współpracę ze stacjami paliw sieci Amic, na których można korzystać z Gdańskiej Karty Mieszkańca.
Aramco i MOL będą głównymi partnerami przy przejęciu Grupy Lotos - poinformował w środę PKN Orlen. Tym samym potwierdziły się medialne doniesienia, łączące koncerny z większościowym kapitałem saudyjskim oraz węgierskim, z transakcją przejęcia przez Orlen kontroli nad Grupą Lotos. Do fuzji ma dojść najpóźniej w połowie 2023 r.
Pomorscy połowie KO domagają się od premiera szczegółowych informacji na temat aktywności rządu w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen, a także zaniechania planów dotyczących fuzji. Koncern MOL, który, według medialnych doniesień, ma być zainteresowany nabyciem części udziałów w Lotosie, nazwali „węgierskim łącznikiem z Kremlem”.
Po Sebastianie Irzykowskim, który podziękował PiS-owi za współpracę we wrześniu 2021 r., kolejnym radnym pomorskiego Sejmiku rezygnującym z członkostwa w klubie Prawa i Sprawiedliwości jest Piotr Zwara, formalnie przedstawiciel Porozumienia. Decyzję, podjętą tuż za półmetkiem kadencji, tłumaczy rozbieżnościami w rozumieniu pomorskich interesów. Chce powołania metropolii, większego wsparcia samorządów, do tego nie zgadza się na przejęcie Lotosu. – Wyraźne różnice zdań zarysowywały się od początku obecnej kadencji Sejmu, czyli od 2019 r., i związane były z oceną polityki rządu wobec Pomorza – mówi radny nowego klubu Dla Pomorza.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów