Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie nie zgadza się z decyzją sądu o umorzeniu postępowania wykonawczego wobec byłego senatora PiS Waldemara Bonkowskiego. Chodzi o niewykonanie prac społecznych, których realizację - według sądu - uniemożliwiają względy zdrowotne. Do sądu trafiło już zażalenie w tej sprawie.
Były senator Waldemar Bonkowski nie będzie wykonywał orzeczonych wobec niego prac społecznych. Jak wynika z informacji Radia Gdańsk, sąd zmienił sposób wykonania kary ograniczenia wolności, ze względu na okoliczności dotyczące stanu zdrowia skazanego. Sprawdź szczegóły!
Waldemar Bonkowski pojechał do Budapesztu wspierać na wiecu premiera Węgier Viktora Orbana. Gdy ukazał się z nim wywiad, okazało się, że widniał w podpisie jako Henryk Trezecinski. Teraz były senator PiS tłumaczy tę pomyłkę.
Waldemar Bonkowski, były senator z Kaszub, nie chce wykonywać prac społecznych - informuje Radio Gdańsk. Jak twierdzi - nie pozwala mu na to zdrowie. Karę jednak musi odbyć, ponieważ to część wyroku za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Co ciekawe, stan zdrowia nie przeszkodził Bonkowskiemu na podróż do Budapesztu na manifestację poparcia dla Viktora Orbana.
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok w sprawie Waldemara Bonkowskiego, byłego senatora z ramienia PiS, który był niechlubnym bohaterem sprawy o znęcanie się nad psem. Sąd rozpatrywał zażalenie prokuratury na wcześniejszą decyzję Sądu Rejonowego w Kościerzynie, który wyraził zgodę na zamianę zasądzonych prac społecznych na ekwiwalent pieniężny. O sprawie poinformowało Radio Gdańsk.
Po niemal 2 miesiącach spędzonych za kratami po zatrzymaniu na początku lipca 2024 roku, były senator z Pomorza, Waldemar Bonkowski może opuścić mury aresztu śledczego, by resztę kary odbyć w systemie dozoru elektronicznego. Taką decyzję w związku z karą 3 miesięcy więzienia orzeczoną za śmierć psa, jakiego były polityk ciągnął za samochodem kilka lat wcześniej, podjął we wtorek, 27 sierpnia gdański sąd.
Skazany na trzy miesiące pozbawienia wolności za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem Waldemar Bonkowski nie ma na razie szans na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. Jak poinformowało Radio Gdańsk, sąd zajmie się wnioskiem w tej sprawie dopiero 27 sierpnia. Czyli na pięć tygodni przed zakończeniem odbywania kary.
Waldemar Bonkowski, były pomorski senator Prawa i Sprawiedliwości został zatrzymany przez policję na parkingu obok sądu w Gdańsku. Wcześniej był poszukiwany listem gończym, bo prawomocnym wyrokiem skazany został na 3 miesiące pozbawienia wolności za śmierć psa, którego ciągnął za samochodem. Do zatrzymania doszło tuż przed rozpatrzeniem wniosku o zamianę bezwzględnego więzienia na dozór elektroniczny.
Na terenie całego kraju obowiązuje list gończy wystawiony przez Sąd Rejonowy w Kościerzynie za Waldemarem Bonkowskim. Ten były senator z Kaszub w kwietniu 2024 roku, prawomocnym orzeczeniem, został skazany został na 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności za ciągnięcie za samochodem psa, który poniósł śmierć. Ex-polityk stara się o zamianę formy odbywania wyroku na system dozoru elektronicznego.
Były senator Waldemar Bonkowski oczekuje na rozpatrzenie wniosku o zamianę kary więzienia na dozór elektroniczny. Sąd nie uwzględnił jednak wniosku o wstrzymanie do tego czasu wykonania kary, dlatego policja została zobowiązana do doprowadzenia go do zakładu karnego. Problem w tym, że funkcjonariuszom na razie nie udało się go zatrzymać - poinformowało Radio Gdańsk. W rozmowie z "Zawsze Pomorze" przekonuje, że się nie ukrywa.
Trzy miesiące bezwzględnego więzienia, orzeczone prawomocnym wyrokiem Waldemar Bonkowski, zamienić chce na pilnującą by przebywał w domu opaskę systemu dozoru elektronicznego. Były senator niespełna miesiąc temu skazany został za to, że w 2021 roku, ciągnąc swojego psa za samochodem, doprowadził do jego śmierci.
Trzy miesiące bezwzględnego więzienia, 1 rok ograniczenia wolności w postaci prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie, a także zapłata za postępowanie w obu instancjach zakaz posiadania psów na 5 lat – taki prawomocny wyrok zapadł w piątek, 19 kwietnia wobec Waldemara Bonkowskiego. Były senator skazany został za to, że trzy lata temu, ciągnąc swojego psa za samochodem, doprowadził do jego śmierci.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów